Szampony Catzy pomocne w walce z LZS ?
Kochani z gory was przepraszam za brak polskich znakow. Moj komputer ma jakis mam nadzieje tylko chwilowy problem i nie moge zainstalowac na nim polskiego jezyka i przez to nie mam polskich znakow niestety :/ Jakis czas temu dzieki uprzejmosci Pani Izaebli otrzymalam do testowania dwa szampony firmy Catzy. Prawde mowiac kiedys zastanawialam sie nad ich kupnem ale moja skora od dluzszego czasu zle reaguje na szampony z sls i zwyczajnie zrezygnowalam z zakupu. Nadazyla sie jednak okazja zeby je przetestowac za co bardzo serdecznie dziekuje Pani Izabeli. Szampony przyszly do mnie zapakowane w karton w zielono-czrwonym kolorze adekwatnie do kolorow szamponow firmy Catzy. Oba szampony sa produktami przeznaczonymi do wlosow z lupiezem, zielony z dodatkiem ziol na lupiez lojotokowy, czerwony natomiast (moim zdaniem nieco delikatniejszy) do zwyklego lupiezu. Waznym skladnikiem kazdego z szamponow jest pirytonianem cynku. Ja juz kiedys probowalam produktu z cynkiem i...
Ale uroczo wygląda :)
OdpowiedzUsuńTo prawda :)
UsuńPerfumy w kamieniu? ciekawe nigdy nie stosowałam :)
OdpowiedzUsuńBardzo fajna rzecz, niestety ciężko utrafić "swój" zapach, trzeba znać zapach wcześniej żeby później nie kupić czegoś co nie będzie nam pasowało tak jak w moim przypadku. Gdyby były dostępne stacjonarnie, prościej byłoby wybrać coś dla siebie :)
UsuńAleż ciekawa sprawa :) Szkoda tylko, że zapach nie podszedł. Ja też chcę taki kominek! <3
OdpowiedzUsuńKominek ma już z 9 albo z 10 lat więc nie wiem czy gdzieś taki znajdziesz, ale może znajdziesz podobny :)
UsuńCiekawe jak pachnie.
OdpowiedzUsuńWedług mnie to taki typowy męski zapach, ładny ale męski :)
UsuńTeż mnie ciekawi zapach. Jakoś nawet nie zauważyłam perfum w Helfy.pl. Muszę się z nimi zapoznać!
OdpowiedzUsuńSą są :)
Usuńale ladne ;)
OdpowiedzUsuńNIgdy o czymś takim nie słyszałam, wygląda interesująco:)
OdpowiedzUsuńMnie najbardziej się to opakowanie podobało :) Fajna rzecz :)
Usuń