Przejdź do głównej zawartości

Biovax do włosów słabych ze skłonnością do wypadania

Biovax do włosów wypadających. Miałam nadzieję że trochę opanuje wypadanie czy tak się stało ? Zaraz się dowiecie.


Można dostać go w każdej aptece lub w drogeriach czy nawet w większych supermarketach za około 20 zł za 250ml. Maska zapakowana jest w elegancki plastikowy słoiczek, który to znajduje się w kartonowym równie eleganckim opakowaniu.


Opakowanie zabezpieczone jest dodatkowym paskiem, dzięki któremu mamy pewność że maska nie była wcześniej otwierana.


Opis producenta :


Obietnice producenta:


Sposób użycia i skład:


Producent na opakowaniu w kilku miejscach zamieszcza informację o braku SLS i Parabenów.


Maska ma szczelne zamknięcie dzięki czemu można ją zabrać w podróż i mamy pewność że nic się nie wyleje.

Moja opinia:
Maska przeznaczona jest do włosów słabych i wypdających dlatego znalazła się w moich zbiorach, ale niestety na wypadanie mi nie pomogła. Szkoda ale niestety się nie udało. Maska ma zapach który bardzo prypomina mi zapach Amli Gold, jest to dość przyjemny zapach jednak myślę żę nie każdemu będzie pasować. Produkt ładnie nawilża, lekko dociąża i nabłyszcza włosy. Szału u mnie to ona nie robiła. Efekt po jej użyiu był zadowalający ale nie idealny, moje włosy chyba lubią hennę, więc dość ładnie się po niej skręcały. Starałam się ją używać głównie na skalp żeby zmniejszyć wypadanie (robiłam różne mieszanki), niestety jak już pisałam to się nie udało. Produkt wystarczył mi na 2 miesiące ciągłego używania. Sprawdzała się zarówno jako maska na 30 min jak i odżywka na kilka minut. Ułatwiała rozczesywanie a to duży plus.


W opakowaniu wraz z maską znalazłam również  próbkę serum wzmacniającego dowłosów Biovax A+E, oraz czepek foliowy dla lepszego działania maski.


U mnie maska nie sprawdziła się tak jak bym chciała. Myślę że przy wypadaniu sezonowym mogłaby sobie lepiej poradzić.

Komentarze

  1. Miałam tą maskę i byłam bardzo zadowolona choć potrafiła obciążyć mi włosy: )

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam Biovaxa do zniszczonych i Biovaxa z trzema olejami, ale akurat ta u mnie też wypadła mocno przeciętnie, niestety. :3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak u mnie też inne sprawuja się lepiej, ale nów było tak źle :)

      Usuń
  3. U mnie również spisuje się przeciętnie, troszkę za mało dociążała, chyba za dużo humektantów ;) Ale na skórę głowy bardzo ją lubię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja bym ją bardziej docenila jakby pomogła trochę na wypadanie :)

      Usuń
  4. Miałam ją. Była fajna i byłam z niej zadowolona, chociaż spodziewałam się odrobiny więcej po niej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na włosy była ok, nawilzala dociazala ale mogłaby być lepsza :) mimo to nie narzekam :p

      Usuń
  5. W obecnej chwili na pewno się nie skuszę bo mam naprawdę pokaźny zbiór masek.

    OdpowiedzUsuń
  6. Szkoda, ze się nie sprawdziła :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mogło być lepiej, ale nie bylo tak źle :)

      Usuń
  7. Nie obciążała włosów przy skalpie, ani nie przyspieszała przetłuszczania i czy pasma blisko głowy wyglądały lepiej? :) Pytam, bo szukam czegoś co spełnia te warunki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niczego takiego nie zauważyłam, a pasemka przy głowie ładnie się skręcaly a baby hair trzymaly się bliżej głowy i nie odstawaly tak :)

      Usuń
  8. zastanawiałam się nad nią ,ale wybrałam tą wersję pomarańczową/żółtą ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Muszę wypróbować :)

    pajapaulina.blogspot.co.uk

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Kręcona różnorodność. Zdjeciowo.

Dzisiaj zamiast gadania ( pisania ;) będzie post zdjęciowy  A dla przypomnienia tutaj link do mojej mwh gdyby ktoś był zainteresowany :http://lavaniaviola.blogspot.ie/2014/03/moje-wosy-i-ich-historia.html
A poniżej możecie zobaczyć jak to z tymi kręciolkami jest, jak potrafią się poskrecaj a czasem rozprostowac, taki urok kręciolkow, co ciekawe mimo dużej wilgotności powietrza w irlandii puch zdarza mi się sporadycznie, Cantu Custard zdecydowanie je ujarzmia i trzyma :) 





A poniżej jeszcze mokre spiralki, jak wyschna były jeszcze bardziej skręcone aż żałuję że nie miałam czym zdjęcia zrobić :/ 

Nigdy całkiem prostych włosów nie miałam, odziedziczylam kręciolki po babci, dziadku oraz mamie ciesze się z tego :) Jestem z nich zadowolona bo mimo długości nadal mam ładny skręt z czego ogromnie się ciesze :) 
Ostatnio brakuje mi pomysłu na posty, jak macie jakieś pomysły bądź pytania to zapraszam, z miłą chęcią napisze o czymś co was interesuje;)
PRZYPOMINAM : - szukajcie mnie na Instagram  - na blo…

Mydełka do włosów Sesa i Shikakai.

Ostatnio czytając jeden z moich ulubionych blogów, i post o mydełku do włosów Shikakai przypomniałam sobie, że już od chyba roku czekają u mnie w pokoju opakowania po mydełku Shikakai i Sesa (oraz ostatki mydełka sesa). Kiedy zachomikowywałam te opakowania, zastanawiałam się nad stworzeniem bloga i pierwszymi recenzjami, które miały dotyczyć mydełek. Niestety nie zrobiłam im zdjęć, więc przedstawię wam zdjęcia które mam, a do zdjęcia mydełka Shikakai odeślę was na innego bloga :)

Oba mydełka zakupiłam przez internet i posłużyło mi do tego allegro. Oba mieściły się w cenie 5zł dlatego skutecznie mnie skusiły do zakupu, a myśl że są to mydełka indyjskie tym bardziej mnie do niego kusiły.

Mydełko sesa



Opis producenta i skład (bezczelnie skopiowane z wizaża :p)

Bogate w naturalne zioła oraz 6 olejków mydełko Sesa usuwa problemy takie jak łupież, wypadanie włosów, swędzenie skóry głowy. Jest wspaniałym sposobem na odżywienie włosów.
Polecane do stosowania raz w tygodniu. Zrób dużo pian…

Cantu stylizator idealny ? Efekty na moich wlosach.

Do postu zabieram się już drugi raz ponieważ za pierwszym razem cały post na ostatniej kropce mi się z przyczyn niewiadomych usunął. Od jakiegoś czasu udzielam się na bardzo miłej facebookowej grupie Curly Girl Polska szukalam jakiegos stylizatora i tam właśnie został mi polecony produkt Cantu. A dokładniej Define&Shine Custard. Kupiłam go w Bootsie za około 6 euro i oszalałam na jego punkcie <3. 

*Produkt zgodny z CG * zapach kokosowe - owocowy bardzo przyjemny i bardzo naturalny  * konsystencja żelu lnianego  * nie puszy * pięknie utrwala skręt  * zostawia łatwe do odgniecenia sucharki  * włosy błyszczą i są perfekcyjnie zdefiniowane  * wystarczy odrobina na włosy przez co produkt wydaje się być baaardzo wydajny 

Jedyny minus jaki mogłabym podać to opakowanie które sama zmienilabym na coś innego ponieważ produkt troszkę się wylewa i zasycha jak glutek na brzegach. Można go łatwo oderwać ale wygląda nieestetycznie.

A oto moje klaczki po użyciu Cantu :) 

Poniżej jeszcze nie odgniecione.

I s…