Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z lipiec, 2014

Garnier Fruity Passion.

Kilka miesięcy temu, a dokładnie w kwietniu szukałam jakieś typowo emolientowej odżywki. I wpadła mi w oko Odżywka Garniera Fruity Passion. Nie byłam do końca przekonana do jej zakupu bo nie miałam czasu przeczytać składu ale stwierdziłam że nie mam czasu na szukanie niczego innego więc kupię ją i zobaczę jak się sprawdzi to cudo.
Producent na opakowaniu napisał że włosy po użyciu odzywki będą odżywione, miękkie i lśniące. Czy ta  obietnica się sprawdziła ?

Oj tak :) Odżywka w składzie ma olejki i ekstrakty z owoców i cudownie pachnie, jak chyba wszystkie Garniery:). Opakowania nie będę wam opisywać bo chyba wszyscy wiedzą jak wyglądają Garnierowe opakowania.

Poniżej zdjęcie składu:


Włosy po użyciu odżywki są miękkie, błyszczące, ładnie się skręcają i pięknie pachną. Moim zdaniem jest to odżywka wielofunkcyjna, sprawdza się jako odżywka d/s ułatwia rozczesywanie, pod olej, jako maska nałożona na 20 min oraz do mycia. Zawiera w sobie niacynamide czyli witaminę PP która poprawia ukrwi…

Tangle Teezer z Biedronki, moja opinia.

Jakiś czas tamu jak większość z was wie, w Biedronce można było kupić za 15 zł tabletki ze skrzypem w komplecie ze szczotką TT. Skusiła mnie ta oferta i wysłałam mojego TŻ-ta do sklepu. Kupił mi różową wersję szczotki.
 Szczotka jest bardzo lekka, z małymi plastikowymi ząbkami, które wyginają się w każda stronę. Na szczęście wracają do swojego pierwotnego wyglądu. Liczyłam na to że szczotka pomoże mi rozczesywać mniejsze kołtuny (podczas mycia), z którymi ma problem grzebień z szeroko rozstawionymi zębami, ale niestety nie robi tego:(. Z włosami mokrymi w ogóle sobie nie radzi. Świetnie sobie radzi natomiast z rozczesaniem włosów na sucho. Ja nigdy tego nie wykonuję, ale moja mama owszem ( mama też ma kręcone włosy, ale do dziś nie udało mi się jej przekonać że oleje i odżywki to nie zło, a czesanie włosów mokrych tylko po myciu nie jest takie okropne). Mama użyła mojej szczotki raz i tak jej się spodobała że kupiła taki sam zestaw, tylko z niebieską szczotką. Jest z niej bardzo zad…

Co znalazłam w sklepie chińskim.

Ostatnio przypadkiem weszłam do sklepu chińskiego. Byłam akurat obok, czekałam na tatę i postanowiłam że pójdę zobaczyć co mają ciekawego. W sklepie znalazłam podróbki balsamów do ust eos. Było kilka różnych zapachów i kolorów. Wzięłam niebieski który pachnie cukierkowo i różowy który pachnie poziomkowo/truskawkowo. Balsamy kośztowały 4,50 każdy.


Jak można się było spodziewać po chińskich podróbkach trochę się na nich zawiodłam.

Nie nawilżają specjalnie, na opakowaniu nie ma podanego składu, ale ładnie wyglądają. Chyba tylko wygląd skusił mnie do zakupu.


Wydaje mi się że te balsamy to zwykła wazelina lekko zabarwiona (nie barwią ust) z dodatkiem zapachu. Nie lubię takich wazelinowych balsamów, ale jak już kupiłam to nie wyrzucę. Jakoś je wykorzystam. Zimą może będą bardziej użyteczne.


Na ustach pozostawiają taką wazelinową warstwę mają lekko słodki/owocowy smak. A nakrętka czasem się rozkręca sama. Co niewątpliwie jest ich wadą. Jeśli nie lubicie tak jak ja wazelinowych pomadek i bal…

Czerwony i czarny, moje kolory :)

Na moim blogu jeszcze nie było niczego do makijażu. Czas to zmienić :) Dzisiaj chciałam zaprezentować moje dwa ulubione cienie. Nie mam ich dużo bo maluję się raczej okazyjnie, ale jak chyba każda kobieta posiadam je w swojej kosmetyczce.
Dziś przed państwem prezentują się dwa cienie z firmy... FM Group ( wspominałam już ze znalazłam u nich trochę rzeczy godnych uwagi, które bardzo przypadły mi do gustu :)
Pierwszy z nich jest czarny o nazwie Ebony Black.

 Mocno napigmentowany, matowy. Cena w katalogu to 13,90. Ja posiadam starą wersję. Nowa wersja ma już trochę inne opakowanie. Mój cień trochę przeszedł i niestety trochę się pokruszył. Niemniej jednak nadal dobrze mi służy.

A teraz czas na czerwony cień Carmine Red.


Nie używam go zbyt często dlatego jest w lepszym stanie niż czarny :P. Również jest mocno napogmentowany i kosztuje w katlogu 13,90. Obia kupiłam przed walentynkami z kolekcji walentynkowej stąd te serduszka :)

Jak już pisałam cienie są mocno napigmentowane, i m…

Czym pachnę latem :)

Moje upodobania zapachowe zmieniają się zależnie od pory roku. Zimą wolę trochę cięższe zapachy, z orientalną nutką, natomiast latem wybieram zapachy bardziej owocowe lub owocowe z jakąś delikatnie cieplejszą lub lekko kwiatową nutką. Nie lubię zapachów mocno kwiatowych są dla mnie zbyt ostre, nie lubię również zapachu róży, no chyba że pachnie nią kwiat róży. A zapach zielonej herbaty jest dla mnie za mdły i wolę wąchać go u kogoś innego, tylko wtedy mi nie przeszkadza. Nie kupuję jakichś markowych perfum, kupuję takie perfumy których zapach mi się podoba.

Jak dobieram zapachy:
Zanim kupię jakieś perfumy najpierw sprawdzam ich zapach na papierku a następnie jeśli zapach mi się spodoba na nadgarstku. Jeżeli przez cały dzień zapach mnie nie będzie denerwował, to wiem że perfumy są stworzone dla mnie. Przy wyborze perfum należy pamiętać aby wybierać te zapachy których nie czujemy w ciągu dnia, a  jedynie w momencie kiedy przyłożymy nos do miejsca nakładania zapachu, np na nadgarstku zapa…

Co warto latem mieć w torebce

Kilka rzeczy które latem mogą być potrzebne i warto zabierać je ze sobą nawet podczas zwykłego  spaceru:)


1. Chusteczki higieniczne, to podstawa nie tylko latem.
2. Chusteczki nawilżane, przydadzą się nawet w dłuższej podróży kiedy nie mamy jak skorzystać z łazienki żeby móc się odświeżyć.

 3. Żel antybakteryjny do "umycia" rąk lub odkażenia jakichś drobnych ran.

 4. Plastry

5. Krem z wysokim filtrem (ja używam zwykle filtra 50 ale gdzieś się zapodział). Słońce potrafi być niebezpieczne, lepiej zabezpieczyć się przed jego promieniami żeby później nie męczyć się z oparzeniami.



6. Krem/maść dla dzieci przydaje się kiedy zrobią się jakieś odciski, podrażnienia, otarcia czy po ugryzieniu komara, łagodzą ból i świąd.

7. Balsam do ust zapobiegnie ich pękaniu.

8. Żel/spray przeciw komarom, w okresie letnim to podstawa w szczególności wieczorową porą.

9. Krem do rąk latem nie jest taki konieczny, ale czasem przydaje się. Dodatkowo w podróży może satąpić na odżywkę do włosów.

10. Tab…

Kilka domowych sposobów na piękny dekold i szyję

Dekolt uznaje się za symbol piękna i kobiecości. Aby skóra na nim pozostała gładka, konieczna jest codzienna pielęgnacją. Skóra na dekolcie jest bowiem o wiele cieńsza i bardziej wrażliwa niż w innych miejscach ciała. To samo dotyczy skóry szyi, którą niestety często zaniedbujemy. Należy pamiętać o tym, że w okresie letnim skóra na dekolcie szyi oraz twarzy narażona jest na promieniowanie słoneczne, co przyspiesza jej starzenie się. Należy pamiętać o kremach z filtrem.

Okłady na zmarszczki:
Przepis
3 łyżeczki miodu
3 łyżeczki olejku migdałowego
Można dodać 2 krople ulubionego (naturalnego) olejku eterycznego



Wszystko razem dokładnie mieszamy i wylewamy na ręcznik (najlepiej jakiś stary) i owijamy wokół szyi. Okład pozostawiamy na godzinę i powtarzamy raz w tygodniu.













Okład z natką pietruszki i mlekiem:

Przepis
500ml mleka
pęczek drobno posiekanej pietruszki

Podgrzewamy mleko i mieszamy z pietruszką. Parzymy kilka minut, następnie odcedzamy i schładzamy. Moczymy w płynie ręcznik, owijamy wok…

Znów spóźniona aktualizacja włosowa czerwiec + o zakończeniu i udziale w nowej akcji zapuszczania włosów :)

Znowu zapożyczony od Kasi temat posta:) Nie miałam czasu ostatnio aby pisać posty na bloga, teraz znalazłam chwilę więc wracam z aktualizacją włosową :)

Włosy w czerwcu troszkę podcięłam (końcówki), jak zwykle nie widać tego  na zdjęciach. 21 czerwca skończyła się akcja "Zapuszczamy włosy na lato" i już zgłosiłam się do kolejnej akcji zapuszczania włosków "Wakacyjne zapuszczanie włosów" zapraszam tutaj zainteresowanych.

Włosy podczas ostatniej akcji urosły od marca do czerwca około 10 cm Używałam do przyspieszania porostu w tym czasie: Wcierkę Jantar (kilka razy) Wcierkę domowej roboty( trzeba o niej będzie napisać :) Tonik z serii Babuszki Agafii ( już dawno obiecywałam recenzję ale nie było kiedy napisać ) Kilka razy olejek Sesa
Olejek łopianowy z uczepem trójlistnym  Olejek Khadi który najbardziej przyspieszył wzrost



Przed nową akcją zapuszczania podcięłam końcówki włosy (najdłuższa warstwa) ma około 50 cm
Nie lubię robić planów tego co będę stosować bo często …

Prezenty :)

30 czerwca obchodziłam urodziny i imieniny, i dostałam tak cudowne rzeczy że muszę się nimi pochwalić :) Będzie co recenzować :)
1. Przepyszna biała herbata kwiatowa.




2. Mydełko Aleppo już od dawna za mną chodziło i w końcu przyszło :)






3. Balsam do ciala z Masełkiem Karite.







4. Balsam do ciała z olejkiem arganowym.






5. Piling do ciała papaja.






6. Próbeczki maski z keratyną.





7. Żel do twarzy z Acai i Granatem oraz mocny krem do włosów firmy oriflame.






8. Szampom do włosów przeciwłupiezowy.





10. Oraz czerwona torebka <3