Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z 2017

Dabur Hebal ziołowa pasta do zębów.

Już od bardzo dawna nasz rynek podbijają kosmetyki indyjskie firmy Dabur, najbardziej są znane oczywiście olejki do włosów typu Dabur Amla, Moją ulubioną jest oczywiście Dabur Amla Gold o której można poczytać tutaj

Idąc dalej pasta o opakowaniu pisać nie będę bo opakowanie jest jak każdej pasty, poniżej skład:

Pasta ma kolor ufoludkowo zielony :) pachnie miętowo, a w smaku jest niestety gorzkawa, bardzo mocno się pieni i wystarczy odrobinka żeby umyć zęby bardzo dokładnie. Jest to moje drugie opakowanie tej pasty. Pierwsze opakowanie kupiłam przez allegro za kilkanaście zł więc nie jakoś dużo tym bardziej że wystarcza ona na bardzo długo a to opakowanie zakupiłam w hinduskim sklepie. Swego czasu pomogła mi w walce z krwawiącymi i mocno zaczerwienionymi dziąsłami, a nawet z bólem zęba. Myślę że tajemniczy składnik tej pasty czyli drzewo Neem które ma działanie przeciwgrzybiczne, przeciwzapalne oraz antybakteryjne chociaż w składzie jest gdzieś dopiero w połowie miało w tym swój udzia…

Włosowy zgadżet z Aliexpress

Coraz więcej osób kupuje na Aliexpress, możemy znaleźć tam mnóstwo tanich chińskich produktów, ale nie tylko. Czasem możńa trafić na bardzo ciekawe rzeczy, lub jakieś gadżety.
Ja szukając jakichś włosowych gadżetów natrafiłam na bardzo przyjemny gadżet jakim jest masażer.
Kupiłam go za około 3 euro czyli jakieś kilkanaście złotych. Masażer działa na zwykłe baterie. Występuje w kilku kolorach, oczywiście można znaleźć różnie wyglądające.
Mój służy mi podczas nakładania oleju na skórę głow.


 Masażer jest bardzo prosty w obsłudze wystarczy nacisnąć guziczek i gotowe, masażer delikatnie wibruje i możemy przystąpić do masażu. Wyposażony jest w sylikonowe końcówki, ząbki masujące, twarde ale nie na tyle by zrobić sobie nimi krzywdę. Wygodnie trzyma się go w ręce, mieści się w dłoni i jest bardzo lekki. Masaż wykonuję delikatnie przytrzymując go przy skórze i poruszając nim delikatnymi kolistymi ruchami. Nie zaczepia się o włosy i nie wyrywa ich, a masaż jest delikatny i bardzo przyjemny. A na …

Kolorówkowy zawrót głowy, czyli moje ulubione pomadki.

Baaaardzo dawno nie było nic kolorowego, w sumie raczej nie pojawiają się u mnie produkty do makijażu z prostego powodu... nie maluję się, a jeśli już to naprawdę rzadko. Na codzień jakoś nie widzę się w makijażu, zostawiam sobie tą przyjemność raczej na jakieś wyjścia. A jeśli już się maluję to bardzo delikatnie, i zazwyczaj jest to odrobina kredki i tusz do rzęs. Czasem mój "makijaż" to po prostu balsam do ust lub pomadka i o ile tusz do rzęs czy kredka raczej nie towarzyszą mi w torebce, to pomadek i różnego rodzaju balsamów do ust jest tam cała masa. W moich zasobach kosmetycznych nawet ciężko utrafić jakikolwiek podkład czy puder do twarzy  ( aktualnie nie mam ani jednego ) :D. Jakoś nie jestem fanką tych specyfików. Chociaż zastanawiam się nad zakupem jakiegoś chociaż kremu BB, czasem może być pomocny.

Przechodząc dalej, jeśli chodzi o balsamy do ust często sięgałam po Nivea ( o pomadkach Niva chociaż wszyscy je znają może będzie inny post :)  jak chyba większość ale, …

Ziaja Med

Dzisiaj szybki post o Szamponie Ziaja Med. Który to szampon niestety troszeczkę mnie rozczarował. Dlaczego?  Jest to szampon który ma łagodzić świąd, kupiłam go w sklepie Ziaji gdzie Pani sprzedawczynii zapewniała mnie że przy łzs faktycznie się sprawdzi. No niestety nie poradził sobie jakoś idealnie. Faktycznie zaraz po myciu lekko uspokajał mój skalp, ale niestety to był efekt krótkotrwały, a skóra głowy szybko się do niego przyzwyczaiła i dość szybko przestał łagodzić a szkoda.
Myślę że dla ludzi bez problemu łzs zdecydowanie lepiej się sprawdzi.  - ładnie pachnie miętą  - dobrze się pieni - bardzo dobrze oczyszcza ( typowy zdzierak z sls)  - cena 10 zł


No i jeszcze zdjęcie składu:


Myślę że jeśli nie macie problemu z łzs to ten szampon zadziała u was zdecydowanie lepiej :)  No i zapraszam na Instagrama :)  Follow my blog with Bloglovin

Kręcona różnorodność. Zdjeciowo.

Dzisiaj zamiast gadania ( pisania ;) będzie post zdjęciowy  A dla przypomnienia tutaj link do mojej mwh gdyby ktoś był zainteresowany :http://lavaniaviola.blogspot.ie/2014/03/moje-wosy-i-ich-historia.html
A poniżej możecie zobaczyć jak to z tymi kręciolkami jest, jak potrafią się poskrecaj a czasem rozprostowac, taki urok kręciolkow, co ciekawe mimo dużej wilgotności powietrza w irlandii puch zdarza mi się sporadycznie, Cantu Custard zdecydowanie je ujarzmia i trzyma :) 





A poniżej jeszcze mokre spiralki, jak wyschna były jeszcze bardziej skręcone aż żałuję że nie miałam czym zdjęcia zrobić :/ 

Nigdy całkiem prostych włosów nie miałam, odziedziczylam kręciolki po babci, dziadku oraz mamie ciesze się z tego :) Jestem z nich zadowolona bo mimo długości nadal mam ładny skręt z czego ogromnie się ciesze :) 
Ostatnio brakuje mi pomysłu na posty, jak macie jakieś pomysły bądź pytania to zapraszam, z miłą chęcią napisze o czymś co was interesuje;)
PRZYPOMINAM : - szukajcie mnie na Instagram  - na blo…

Odrobina orientu od Isany oraz niespodzianka.

Marka Isana znana jest chyba wszystkim wiec nie muszę jej przedstawiac. Ja osobiście bardzo ja lubię i uważam że ma wiele ciekawych propozycji. W okolicach maja wypatrzylam w Rossmannie to cudo, nie wiem czy jest to produkt sezonowy ale mam nadzieje ze nie. Ja posiadam żel pod prysznic Oriental Spirit z kardamonem a z tego co widziałam była jeszcze wersja słodsza w zapachu Indian Passion z ekstraktem z tankowca, miałam kupić je obie ale tamta na pierwsze powąchanie jakoś mnie nie skusila, ale myślę że następnym razem wezmę je obie :) 

Jak wiecie jestem zapachowcem i często o tym wspominam, dla mnie kosmetyk musi nie tylko działać ale i ładnie pchniec żebym chciała po niego sięgać. Ten to typowy sls-owy żel pod prysznic o pięknym słodkawym zapachu z nutą orientu który zdecydowanie umila kąpiele. * myje czyli spełnia swoje zadanie ;)  * nie przesusza skóry  * zapach mógłby utrzymywać się dłużej  * z opakowania można łatwo wydobyć produkt do końca  * delikatnie się pieni * zapach ładny, słodkaw…

Cantu stylizator idealny ? Efekty na moich wlosach.

Do postu zabieram się już drugi raz ponieważ za pierwszym razem cały post na ostatniej kropce mi się z przyczyn niewiadomych usunął. Od jakiegoś czasu udzielam się na bardzo miłej facebookowej grupie Curly Girl Polska szukalam jakiegos stylizatora i tam właśnie został mi polecony produkt Cantu. A dokładniej Define&Shine Custard. Kupiłam go w Bootsie za około 6 euro i oszalałam na jego punkcie <3. 

*Produkt zgodny z CG * zapach kokosowe - owocowy bardzo przyjemny i bardzo naturalny  * konsystencja żelu lnianego  * nie puszy * pięknie utrwala skręt  * zostawia łatwe do odgniecenia sucharki  * włosy błyszczą i są perfekcyjnie zdefiniowane  * wystarczy odrobina na włosy przez co produkt wydaje się być baaardzo wydajny 

Jedyny minus jaki mogłabym podać to opakowanie które sama zmienilabym na coś innego ponieważ produkt troszkę się wylewa i zasycha jak glutek na brzegach. Można go łatwo oderwać ale wygląda nieestetycznie.

A oto moje klaczki po użyciu Cantu :) 

Poniżej jeszcze nie odgniecione.

I s…

Moje dzisiejsze włosowe spa.

Juz kilka postów temu wspominałam ze ba dłuższy czas odpuściłam trochę pielęgnację. Oczywiście nie całkowicie, nadal używam odżywki itp, ale odpuściłam olejowanie i maseczkowanie na dłużej niż kilka minut. Ale staram się znów wrócić do starego stylu olejowania na noc i maseczkowania. Próbuje wykończyć produkty które juz mam i zrobić listę tych które chce zakupić  wypróbować, oraz zakupić na następnych większych większych włosowych zakupach.  Teraz chce się skupić na powstrzymaniu wypadania, podbiciu skrętu i zageszczeniu.  JEŚLI MACIE JAKIEŚ RADY CO DO MASECZEK CZY NA JAKIEŚ PRODUKTY NA WYPADANIE LUB POROST PISZCIE W KOMENTARZACH KAŻDA PODPOWIEDŹ SIĘ PRZYDA :) 
Dzisiejsze Spa :) pierwsze zdjęcie włosy jeszcze niedoschniete.

* Na noc na olejowalam włosy olejem z ostropestu na odżywkę z olejkiem jojoba z Ives Rocher ( wyjątkowo nałożone na mokre włosy ), na skalp maska olejowa z Nacomi  * rano umyte szamponem końskim Mane'n Tail * kallos Keratin na 15 min  * jako b/s Garnier Ultimate blend…

Olejek z ostropestu na moich włosach ;)

Olej z ostropestu gościł juz u mnie rok lub dwa lata temu, kiedy to dostałam odlewke od mojej przyjaciółki oczywiście od razu musiałam wypróbować na włosach. Byłam wtedy z niego zadowolona, a teraz znów o nim sobie przypomniałam i znów zagościł w mojej kuchni :) Zapraszam na efekt na klaczkach. 

Olej z ostropestu jest bogaty w tłuszcze nienasycone, jest polecany na problemy z wątroba, do spożywania na zimno w sałatkach. Swietnie dziala rowniez na problemy skorne typu egzema luszczyca. Znalazłam również gdzieś informacje ze przyspiesza porost włosów jednak sama nie wiem jak faktycznie działa w tym temacie.  *zapach lekko zbożowy  * kolor delikatnie zlotawy  * konsystencja, tłusta jak to olej :p ale dość lekka 


Jakie efekty zauważyłam po tym oleju:  * blask  * niesamowita miękkość zmiękczy nawet bardzo grube i twarde włosy  * nawilżenie  * podbity skręt ( co najbardziej mnie cieszy :) robią się spiralki :)  Minusów raczej nie zauważyłam. 
Zdarzyło mi się również zastosować na skórę twarzy i równie…

Szybki post na temat olejku Argan :)

Suchy olejek arganowy,  kupiony na stoisku naturalnym phytorelax. Stosuje od roku na włosy oraz skórę i jeszcze zostało mi trochę u dołu butelki.

Cena to około 30 kilka złotych, zapach bardzo delikatny słodki. W składzie faktycznie znajduje się olejek arganowy, wiec producent nie oszukuje :). Nie stosuje go bardzo regularnie bo lubię zmieniać kosmetyki, ale za to próbowałam   go za równo na włosy,  gdzie spisał się bardzo dobrze w szczególności nałożony przed myciem ( nawilżyl włosy i dodawał sprężystości). Czasem zdarzyło mi się nałożyć również na suche ale trzeba było uważać żeby nie przesadzić z ilością bo, bo zamiast pięknych loczkow mogłoby skończyć się na tlustawych strakach. 
Wsmarowany w skórę pozostawia ja pięknie nawilżona, gładka delikatnie pachnąca, a co najważniejsze szybko się wchłania nie pozostawiając tłustej warstwy.

Skóra twarzy również była zadowolona, nie pojawiały się niespodzianki, skóra była napięta i elastyczna a jednocześnie nie przeszkadzał mi delikatny zapa…

Co tam u moich klaczkow slychac ?

Witajcie, bardzo dawno na blogu nie bylo moich klaczkow, wiec wreszcie musze je pokazac :) Nie maja sie tak zle, deszczowa pogoda i widoczny puch na zdjeciu to tylko pogodowe marudzenie, ale mam zdrowe koncowki wreszcie bo wlosy zostaly podcietem w dodatku pozbylam sie brzydkich ogonow i chociaz ja zauwazam zmiane w dlugosci i tesknie za ta kora byla to roznicy na oko bardzo nie widac. Bylam u trychologa, ale niestety wizyta sie nie odbyla bo okazalo sie ze Pani doktor musiala pojechac na szkolenie :/ Uda sie innym razem. Za to udalam sie do moejej fryzjerki na podciecie koncowek i lekkie cieniowanie, wloay troche odzyly, staram sie je olejowac poki co czym popadnie, ale zamierzam wrocic do mojej ukochanej Amli Gold lub Sesy, albo moze zamowie cos nowego, to jeszcze sie zobaczy, osatnio byly troche zaniedbane ale postaram sie nad nimi znowu popracowac :) Zdjecie robione po myciu, wlosy umyte szamponem, odzywka d/s garnier Ultimate Blends na 15 min potem, to samo jako b/s wlosy odgni…

Zakupy z Polski

Dziś po raz pierwszy zdecydowanie zdjęciowy post ;) Zapraszam do oglądania :)
Silikonowa szczoteczka do twarzy Rossmann 4 zł
Udało mi się kupić zwykłe lakiery Semilac, i pierwsza rzecz która od razu mi w nich nie pasuje to nazwy.Caribbean Sky to dla mnie raczej kolor miętowy a drugi  Dark chocolate to zdecydowanie bardziej śliwka więc lepiej się nie sugerować nazwą. Poniżej na zdjęciach będą również juz na pazurkach. 9,90 za sztukę.
Yankee Candle kilka owocowych zapachów zakupionych w ślicznym sklepie stacjonarnym, niestety trafiłam na zakończenie jego działalności :/ Do tej pory jakoś nie kusiły mnie, ale w końcu i na mnie po działała magia Yankee ;) Chyba kolo 8 zł jeden
Marion 3,99 zł

Joanna oraz Orzeszek zostały już wypróbowane  ( a o wersji z makiem juz kiedyś pisałam.) Joanna 2,49 zł

Pomadka około 5 zł Rossmann 

Peeling poniżej tez już został wypróbowany i ku mojemu zdziwieniu, i nastawieniu że przecież peeling powinien mieć drobinki peelingujace ten nic takiego nie ma, znów myląca nazwa. …