Przejdź do głównej zawartości

Kilka domowych sposobów na piękny dekold i szyję

Dekolt uznaje się za symbol piękna i kobiecości. Aby skóra na nim pozostała gładka, konieczna jest codzienna pielęgnacją. Skóra na dekolcie jest bowiem o wiele cieńsza i bardziej wrażliwa niż w innych miejscach ciała. To samo dotyczy skóry szyi, którą niestety często zaniedbujemy. Należy pamiętać o tym, że w okresie letnim skóra na dekolcie szyi oraz twarzy narażona jest na promieniowanie słoneczne, co przyspiesza jej starzenie się. Należy pamiętać o kremach z filtrem.

Okłady na zmarszczki:
Przepis
3 łyżeczki miodu
3 łyżeczki olejku migdałowego
Można dodać 2 krople ulubionego (naturalnego) olejku eterycznego



Wszystko razem dokładnie mieszamy i wylewamy na ręcznik (najlepiej jakiś stary) i owijamy wokół szyi. Okład pozostawiamy na godzinę i powtarzamy raz w tygodniu.













Okład z natką pietruszki i mlekiem:

Przepis
500ml mleka
pęczek drobno posiekanej pietruszki

Podgrzewamy mleko i mieszamy z pietruszką. Parzymy kilka minut, następnie odcedzamy i schładzamy. Moczymy w płynie ręcznik, owijamy wokół szyi i zostawiamy na 15 min. Zabieg powtarzamy raz w tygodniu.










Maseczka na dekolt:

Przepis
100g malin
20g otrąb migdałowych
20g miodu
1 żółtko


Wszystko razem miksujemy, nanosimy na dekolt i pozostawiamy na 30 min. Następnie spłukujemy letnią wodą.









Zdjęcia zaczerpnęłam z internetu :)
A przy okazji pochwalę się że wygrałam konkurs na blogu Włosowe Inspiracje klik :)

Komentarze

  1. Zawsze zapominam o tych miejscach, ale chętnie wypróbuję jeden z Twoich przepisów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też zapominam :)
      Cieszę się że coś Ci się przyda. Napisz koniecznie jak zadziałało :)

      Usuń
  2. Gratuluję wygranej :) Przepisy bardzo ciekawe, z pewnością wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Okład z natką i mlekiem mnie zaintrygował... :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To próbuj :) i chwal się efektem :)

      Usuń
  4. Chyba spróbuję bo dekolt zawsze zaniedbywałam i nie chcę mieć zmarch..;)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Mydełka do włosów Sesa i Shikakai.

Ostatnio czytając jeden z moich ulubionych blogów, i post o mydełku do włosów Shikakai przypomniałam sobie, że już od chyba roku czekają u mnie w pokoju opakowania po mydełku Shikakai i Sesa (oraz ostatki mydełka sesa). Kiedy zachomikowywałam te opakowania, zastanawiałam się nad stworzeniem bloga i pierwszymi recenzjami, które miały dotyczyć mydełek. Niestety nie zrobiłam im zdjęć, więc przedstawię wam zdjęcia które mam, a do zdjęcia mydełka Shikakai odeślę was na innego bloga :)

Oba mydełka zakupiłam przez internet i posłużyło mi do tego allegro. Oba mieściły się w cenie 5zł dlatego skutecznie mnie skusiły do zakupu, a myśl że są to mydełka indyjskie tym bardziej mnie do niego kusiły.

Mydełko sesa



Opis producenta i skład (bezczelnie skopiowane z wizaża :p)

Bogate w naturalne zioła oraz 6 olejków mydełko Sesa usuwa problemy takie jak łupież, wypadanie włosów, swędzenie skóry głowy. Jest wspaniałym sposobem na odżywienie włosów.
Polecane do stosowania raz w tygodniu. Zrób dużo pian…

Gliss Kur Oil Nutritive - moje złoto.

Dawno temu to właśnie Gliss Kur pomagał mi odkrywać skręt moich włosów, pamiętam że kupowałam mgiełki do suchych włosów i jakieś kremy do loków, były bardzo przyjemne. W zeszłym roku przyjaciółka poleciła mi odżywkę z Gliss kur z olejkami nie kupowałam jej wtedy ponieważ miałam i tak całe szafy kosmetyków do włosów. W tym roku jeszcze przed wakacjami wpadł mi w łapki zestaw szampon+odżywka z Serii Oil Nutritive zsa 15 zł. Stweirdziłam że już mogę ją zakupić (chociaż to nowa wersja) bo niestety ale miałam mało czasu na pielęgnację, a potrzebowałam czegoś na puszenie włosów. Zaryzykowałam i kupiłam, pomyślałam że jak nie będzie dla mnie dobra to oddam babci.

Nie będę się rozpisywać o szamponie bo szampon jak szampon, myje, domywa oleje, włosy są po myciu lekko jakby wygładzone i blyszczące ale myje co jest najważniejsze. Do mycia jest jak najbardziej ok. Będzie zamieszczone zdjęcie składu. Ładnie pachnie owocami i dobrze się pieni.


Teraz czas na moje złotko. Odzywka jest zamknięta w pl…

Co tam u moich klaczkow slychac ?

Witajcie, bardzo dawno na blogu nie bylo moich klaczkow, wiec wreszcie musze je pokazac :) Nie maja sie tak zle, deszczowa pogoda i widoczny puch na zdjeciu to tylko pogodowe marudzenie, ale mam zdrowe koncowki wreszcie bo wlosy zostaly podcietem w dodatku pozbylam sie brzydkich ogonow i chociaz ja zauwazam zmiane w dlugosci i tesknie za ta kora byla to roznicy na oko bardzo nie widac. Bylam u trychologa, ale niestety wizyta sie nie odbyla bo okazalo sie ze Pani doktor musiala pojechac na szkolenie :/ Uda sie innym razem. Za to udalam sie do moejej fryzjerki na podciecie koncowek i lekkie cieniowanie, wloay troche odzyly, staram sie je olejowac poki co czym popadnie, ale zamierzam wrocic do mojej ukochanej Amli Gold lub Sesy, albo moze zamowie cos nowego, to jeszcze sie zobaczy, osatnio byly troche zaniedbane ale postaram sie nad nimi znowu popracowac :) Zdjecie robione po myciu, wlosy umyte szamponem, odzywka d/s garnier Ultimate Blends na 15 min potem, to samo jako b/s wlosy odgni…