Przejdź do głównej zawartości

Polecane

Naturalny balsam do ust Coconut Kisses.

Kocham wszelkie mazidelka do ust, kiedy jeszcze nawilzaja uwielbiam je jeszcze bardziej. Dzisiaj przedstawiam wam bardzo przyjemny balsam Bia beauty.

Moj Coconut Kisses zakupilam w malym nowo otwartym Irlandzkim sklepiku u bardzo sympatycznej Pani. Balsam jest w calkowicie naturalny co uwielbiam. Wybralam wersje kokosowa, choc byla rowniez wersja cytrusowa. Koszt to okolo 15zl  Ale chyba ktos pakujac moj balsam pomylił opakowanie bo balsam ma delikatny zapach i smak cytryny :D jest on delikatny nie zupelnie mi nie przsszkadza mimo ze nie do konca jestem fanka takich smakow.
Balsam jest zapakowany w malutkie metalowe opakowanie. Bardzo eleganckie, przyda mi sie na koraliki kiedy juz balsam bedzie zuzyty, lub na inny balsam. Wiem ze nie wszyscy lubia takie balsamy w sloiczkach, ale mnie to nie przeszkadza. Balsam super nawilza, ladnie naturalnie pachnie i jest bardzo zbity i nie boje sie ze gdzies mi sie rozpusci. I w dodatku miesci sie w portfelu wiec nie musze sie martwic ze nie mam kies…

Phytorelax balsam do ciała z olejkiem Arganowym.


Wiem, wiem znowu cisza na blogu... Nie zapomniałam jednak o nim i przychodzę z moimi kolejnymi opiniami kosmetycznymi, a być może nawet wrzucę post o keratynowym prostowaniu i jego efektach :)

Już wcześniej na blogu pojawił się post z kosmetykiem Phytorelax a był nim Krem do ciała z masłem Karite.
Zakochałam się w kosmetykach tej firmy, są one drogie co prawda, ale mam to szczęście że w moim mieście jest maluteńkie stoisko z tymi kosmetykami i często można trafić na fajne promocje gdzie można kupić coś fajnego z obniżką -50% (albo chłopak robi mi takie kosmetyczne prezenty <3 )  więc zamiast płacić za kosmetyk 60zł płacę 30zł :) I tak właśnie było z olejkiem suchym który jeszcze wam pokażę bo dopiero zaczęłam go stosować.
A dziś przedstawiam wam balsam do ciała z olejkiem Arganowym.



Mieści się on w wygodnej małej buteleczce którą można zabrać w podróż. Niestety nie znam jego ceny bo to był dodatek "gratis" do dużych zakupów, a poza tym dostałam go w prezencie. Balsam jest zamykany wieczkiem na "klik". Byłoby wszystko w porządku gdyby nie to, że po drugim użyciu zamknięcie mi się złamało, więc zabranie go w podróż już nie jest satysfakcjonujące. Opakowanie jest kwadratowe i dość twarde, przez co trochę ciężko wydobyć produkt, ale dla chcącego nic trudnego.

Skład:

Skład nie jest zły, jest w nim olejek arganowy aczkolwiek trochę dalej w składzie niż być powinien jak dla mnie. Daleko w składzie guma ksantanowa która zostawia dziwną powłoczkę na skórze, ale nie jest to jakieś nieprzyjemne i mocno wyczuwalne.
Zapach niestety trochę nie mój, kiedy kupuję coś z olejkiem arganowym, to liczę na cięższy słodkawy zapach lub bardziej orzechowy. Tu jednak zapach jest bardziej kwiatowy, za czym ja nie przepadam.  Na szczęście nie jest mocno wyczuwalny i aż tak mi nie przeszkadza, ale gdybym mogła to bym go zmieniła.

Działanie:
Nawilża, powoduje że skóra staje się miękka i aksamitna w dotyku, sprawdza się jako balsam do ciała oraz do kremowania włosów. Czasem zdarzyło mi się użyć do twarzy ale tam za bardzo wyczuwałam zapach, za to ładnie i szybko się wchłaniał no i jest wydajny.

Ogólnie jestem z niego zadowolona, chociaż opakowanie i zapach trochę mnie zawiodły to i tak z czystym sumieniem mogę polecić go osobom o suchej, normalnej a nawet lekko tłustej skórze.

Komentarze

Popularne posty