Przejdź do głównej zawartości

Spóźniona kwietniowa aktualizacja włosowa

Niestety przez ostatnie 2 tygodnie nie miałam czasu na pisanie, więc odpuściłam sobie bloga. Teraz będę miała więcej czasu i będę mogła częściej dodawać notki :)

W kwietniu nic specjalnego z włosami nie robiłam, przestałam używać olejku Khadi, który zamiast powstrzymać wypadanie i przyspieszyć wzrost włosów to niestety spowodował większe wypadanie, ale wzrost jednak przyspieszył :). Kilka razy użyłam olejku Sesa (na skalp), a pod koniec kwietnia zmieniłam całkowicie olej do olejowania skalpu ( o którym już niedługo :) i testuję odlewkę olejku z Ostropestu i już bardzo mi się podoba ale o nim też już niedługo :).
Używałam jednej wcierki z serii Babuszki Agafii o której postaram się napisać jeszcze dziś wieczorem albo jutro.
Niestety nie mam specjalnie dobrych zdjęć włosowych, więc niewiele zobaczycie. Nie widać na nich faktycznej długości włosów, ale postaram się na dniach zrobić jakieś fotki i wrzucić na bloga :)

Włosy w kwietniu podcięłam sama jakieś 0,5 cm bo zauważyłam trochę rozdwojonych końcówek, a wzrostu włosów w ogóle nie zauważyłam. W maju pewnie też nie będzie widać, ale będę cierpliwie czekać aż urosną. Planuję w końcu zacząć testować mumio jako wcierkę do włosów, więc myślę że będzie recenzja za miesiąc. Mumio kupiłam już dawno, ale jakoś nie było kiedy wypróbować.


Nie miał kto zrobić mi zdjęć więc są niespecjalne ale coś tam widać :)



 Od spodu widać puszek po spaniu, i ogólnie jak moje włosy wyglądają od spodu :p



Pielęgnacja w kwietniu:
- olejowanie skalpu olejem łopianowym ( o którym jak już pisałam będzie niedługo mam nadzieję )
- olejowanie włosów na odżywkę Garnier Awokadi i masło Karite (czasem bez) na kilka godzin olejem z ostropestu
- odżywka d/s Garnier AiK
- odżywka b/s Garnier AiK/ Joanna miód i mleko/ Joanna len i rumianek( O nich też jeszcze opowiem)
- żel do stylizacji lniany/ Graffiti stary skład
- końcówki zabezpieczane jakimkolwiek serum które wpadło mi w łapki :)

Komentarze

  1. A jak twoje włosy "śpią"?

    OdpowiedzUsuń
  2. Jak to mówi jedna z dziewczyn na wizażu na tzw. "słoneczko". Zapomniałam właśnie o tym wspomnieć że zazwyczaj spię w rozpuszczonych włosach przerzuconych do góry na poduszkę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja, ja wymyśliłam tą nazwę :D
      Jak spisuje się olej z ostropestu? Bardzo mnie kusi :)

      Usuń
    2. W takim razie pożyczam nazwę :P
      Bardzo dobrze i to nie tylko na włosy :) Niedługo dam recenzję :)

      Usuń
  3. całkiem niezłe kręciołki :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Przepiękne loczki masz kochana! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jak ja uwielbiam Twoje spiralki <3

    OdpowiedzUsuń
  6. Masz chyba najpiękniejsze kręciołki jakie w życiu widziałam! <3

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Mydełka do włosów Sesa i Shikakai.

Ostatnio czytając jeden z moich ulubionych blogów, i post o mydełku do włosów Shikakai przypomniałam sobie, że już od chyba roku czekają u mnie w pokoju opakowania po mydełku Shikakai i Sesa (oraz ostatki mydełka sesa). Kiedy zachomikowywałam te opakowania, zastanawiałam się nad stworzeniem bloga i pierwszymi recenzjami, które miały dotyczyć mydełek. Niestety nie zrobiłam im zdjęć, więc przedstawię wam zdjęcia które mam, a do zdjęcia mydełka Shikakai odeślę was na innego bloga :)

Oba mydełka zakupiłam przez internet i posłużyło mi do tego allegro. Oba mieściły się w cenie 5zł dlatego skutecznie mnie skusiły do zakupu, a myśl że są to mydełka indyjskie tym bardziej mnie do niego kusiły.

Mydełko sesa



Opis producenta i skład (bezczelnie skopiowane z wizaża :p)

Bogate w naturalne zioła oraz 6 olejków mydełko Sesa usuwa problemy takie jak łupież, wypadanie włosów, swędzenie skóry głowy. Jest wspaniałym sposobem na odżywienie włosów.
Polecane do stosowania raz w tygodniu. Zrób dużo pian…

Gliss Kur Oil Nutritive - moje złoto.

Dawno temu to właśnie Gliss Kur pomagał mi odkrywać skręt moich włosów, pamiętam że kupowałam mgiełki do suchych włosów i jakieś kremy do loków, były bardzo przyjemne. W zeszłym roku przyjaciółka poleciła mi odżywkę z Gliss kur z olejkami nie kupowałam jej wtedy ponieważ miałam i tak całe szafy kosmetyków do włosów. W tym roku jeszcze przed wakacjami wpadł mi w łapki zestaw szampon+odżywka z Serii Oil Nutritive zsa 15 zł. Stweirdziłam że już mogę ją zakupić (chociaż to nowa wersja) bo niestety ale miałam mało czasu na pielęgnację, a potrzebowałam czegoś na puszenie włosów. Zaryzykowałam i kupiłam, pomyślałam że jak nie będzie dla mnie dobra to oddam babci.

Nie będę się rozpisywać o szamponie bo szampon jak szampon, myje, domywa oleje, włosy są po myciu lekko jakby wygładzone i blyszczące ale myje co jest najważniejsze. Do mycia jest jak najbardziej ok. Będzie zamieszczone zdjęcie składu. Ładnie pachnie owocami i dobrze się pieni.


Teraz czas na moje złotko. Odzywka jest zamknięta w pl…

Co tam u moich klaczkow slychac ?

Witajcie, bardzo dawno na blogu nie bylo moich klaczkow, wiec wreszcie musze je pokazac :) Nie maja sie tak zle, deszczowa pogoda i widoczny puch na zdjeciu to tylko pogodowe marudzenie, ale mam zdrowe koncowki wreszcie bo wlosy zostaly podcietem w dodatku pozbylam sie brzydkich ogonow i chociaz ja zauwazam zmiane w dlugosci i tesknie za ta kora byla to roznicy na oko bardzo nie widac. Bylam u trychologa, ale niestety wizyta sie nie odbyla bo okazalo sie ze Pani doktor musiala pojechac na szkolenie :/ Uda sie innym razem. Za to udalam sie do moejej fryzjerki na podciecie koncowek i lekkie cieniowanie, wloay troche odzyly, staram sie je olejowac poki co czym popadnie, ale zamierzam wrocic do mojej ukochanej Amli Gold lub Sesy, albo moze zamowie cos nowego, to jeszcze sie zobaczy, osatnio byly troche zaniedbane ale postaram sie nad nimi znowu popracowac :) Zdjecie robione po myciu, wlosy umyte szamponem, odzywka d/s garnier Ultimate Blends na 15 min potem, to samo jako b/s wlosy odgni…