Przejdź do głównej zawartości

Polecane

Naturalny balsam do ust Coconut Kisses.

Kocham wszelkie mazidelka do ust, kiedy jeszcze nawilzaja uwielbiam je jeszcze bardziej. Dzisiaj przedstawiam wam bardzo przyjemny balsam Bia beauty.

Moj Coconut Kisses zakupilam w malym nowo otwartym Irlandzkim sklepiku u bardzo sympatycznej Pani. Balsam jest w calkowicie naturalny co uwielbiam. Wybralam wersje kokosowa, choc byla rowniez wersja cytrusowa. Koszt to okolo 15zl  Ale chyba ktos pakujac moj balsam pomylił opakowanie bo balsam ma delikatny zapach i smak cytryny :D jest on delikatny nie zupelnie mi nie przsszkadza mimo ze nie do konca jestem fanka takich smakow.
Balsam jest zapakowany w malutkie metalowe opakowanie. Bardzo eleganckie, przyda mi sie na koraliki kiedy juz balsam bedzie zuzyty, lub na inny balsam. Wiem ze nie wszyscy lubia takie balsamy w sloiczkach, ale mnie to nie przeszkadza. Balsam super nawilza, ladnie naturalnie pachnie i jest bardzo zbity i nie boje sie ze gdzies mi sie rozpusci. I w dodatku miesci sie w portfelu wiec nie musze sie martwic ze nie mam kies…

Czerwona Glinka

Zawsze chciałam wypróbować jakąś glinkę. Niedawno nadarzyła się okazja i mogłam ją w końcu kupić. Wybierałam między zieloną, białą i czerwoną. Ponieważ za długo się zbierałam to biała glinka została mi zwinięta sprzed nosa, więc wybrałam czerwoną. Pewnie dlatego że uwielbiam kolor czerwony :).

Glinka kosztowała mnie 13 zł za 100g glinka mieści się w dwóch papierowych woreczkach, zamkniętych w tekturowym pudełeczku.




Ma lekko ziemisty zapach. Żeby nie stracić właściwości glinki powinno się ją rozrabiać w drewnianej misce drewnianą lub plastikową łyżką.




Drewnianą miskę na szczęście znalazłam gdzieś w piwnicy a łyżę kupiłam za 1zł na targu w moim rodzinnym miasteczku.




Proszek (niecała łyżkę) rozrobiłam w drewnianej misce dodając odrobinę przegotowanej wody, kilka kropel oleju Awokado i Makadamia. Rozmieszałam do konsystencji papki.




Glinka ma czerwono-brązowy kolor . Zrobiłam z niej maseczkę na twarz. Nałożyłam ją n około 20 min. Glinka nałożona na twarz dawała bardzo przyjemne uczucie chłodu i orzeźwienia. Po około 10 minutach zaczęła wysychać co dawało mocne uczucie ściągnięcia, dodatkowo stwarzała uczucie "maski" na twarzy.
Żeby nie zrobiła się nam na twarzy twarda skorupa należy spryskiwać twarz wodą lub wodą z ulubionym hydrolatem.



Działanie na mojej skórze było zadowalające. Glinka dobrze oczyściła mi skórę i miałam wrażenie większego odżywienia. Co prawda musiałam po zmyciu użyć kremu nawilżającego ale skóra mimo to była bardzo przyjemna w dotyku. Jestem zadowolona z jej działania. Myślę że przy następnych próbach też będę z niej zadowolona. Spróbuję jeszcze zrobić z niej maseczkę do włosów :)

Komentarze

  1. Używałam ogólnie glinek, zdają egzamin :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To moja pierwsza więc nie wiem jak będzie dalej, ale póki co bylo okej :)

      Usuń
  2. Bardzo lubię glinki, Ale nie mogę dorwać białej :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To może w sieci poszukaj. Mnie się udało spotkać białą, ale tak jak pisałam ktoś zwinął mi ją sprzed nosa :P. Następnym razem może kupię białą :)

      Usuń
  3. słyszałam,że czerwona glinka się trudno domywa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zupełnie tego nie zauważyłam. Zmywała się idealnie, nie pozostawiła żadnych śladów ani przebarwień. Zwykła woda wystarczyła do całkowitego jej zmycia :)

      Usuń
  4. lubię i glinki i kolor czerwony:)
    dobrze, że glinka się u Ciebie spisała...

    pozdrawiam ciepło
    :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też lubię czerwony :) a glinkę też jakoś już polubiłam :)

      Usuń
  5. Uwielbiam wszelakie glinki - na pewno byłabym zadowolona!

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam takie maseczki ;)

    Właśnie przerobiłam bluzkę na top i dodatek do szortów.
    http://hermosos-diy.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie specjalnie, ale jak dobrze działają to mi nie przeszkadzają :)

      Usuń
  7. Hej! Cieszę się, że się zgłosiłaś, dopisuje Cię do uczestniczek akcji Wakacyjne Zapuszczanie Włosów! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie miałam jej jeszcze, ale chętnie bym wypróbowała. ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo lubię glinki, jednak wolę zieloną niż czerwoną :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jak narazie próbowałam tylko czerwonej więc ciężko stwierdzić jak sprawdziłyby się u mnie inne ale mam chętkę na białą :)

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty