Przejdź do głównej zawartości

Włosowa aktualizacja- maj

 Moje włosy w maju były trochę przesuszone, ponieważ potraktowałam je wcierką domowej roboty którą niestety musiałam zakonserwować alkoholem. To wpłynęło na plątanie się i ogólną ich kondycję, ale dobra odżywka i olejowanie już wszystko naprawiły :)
Włosy w maju nadal bardzo mi wypadały, co ciągle trwa niestety :( przestaję mieć już nadzieję że w końcu się to zmieni:(
Co stosowałam w ostatnim miesiącu?

Jeżeli chodzi o odżywki, maski i szampony to w sumie stosowałam to co akurat podeszło mi pod rękę lub to co uznałam że będzie dla włosów akurat dobre. Najczęściej używałam jednak:
- szamponu GP Dziegieć brzozowy i cynk
- odżywki Alterra Granat i Aloes
- maski Kallos Latte
- odżywki Garnier Avokado i  Karite głównie do olejowania
- odżywki Garnier którą otrzymałam do testów ( z wizaża ) nie ma nazwy :)
- olej z ostropestu do olejowania włosów

Jeżeli chodzi o przeciwdziałanie wypadaniu włosów to stosowałam:
- olejek łopanowy do olejowania skalpu (o którym będę mogła w końcu coś napisać bo już mi się kończy :)
- domową wcierkę która trochę złagodziła swędzenie skalpu ( też o niej wspomnę :)
No i znowu nie mogłam się zebrać żeby wypróbować i w końcu napisać o mumio :(

Jak już pisałam włosy nadal bardzo wypadają co mnie smuci i nie wiem jak temu zaradzić. Nie wiem też czy urosły. Kiedy są mokre mam wrażenie że są dłuższe, po wyschnięciu już tego nie widzę więc ciężko mi to określić. Może w końcu czas je zmierzyć :P

Na zdjęciu poniżej moje włosy były dopiero co umyte i wyschnięte, na zdjęciu tego nie widać za bardzo ale były ładnie poskręcane w drobne loczki,

i wyglądały mniej więcej tak jak na zdjęciach niżej :)


A to loczek zrobiony jeszcze przed myciem bardzo mi się podobał więc uwieczniłam go na zdjęciu :)



Tutaj połączyłam zdjęcia z lutego i marca ( lub kwietnia nie pamiętam dokładnie)  żeby zobaczyć czy urosły, ja tego specjalnie nie widzę więc może wy coś zobaczycie:) Z lewej strony jest zdjęcie z marca, z prawej zdjęcie z lutego a po środku zdjęcie z maja dla porównania.


Może w czerwcu w końcu coś więcej urosną, skoro na zmniejszone wypadanie za wiele nie mogę liczyć to może chociaż na przyspieszony i zauważalny wzrost :)

Komentarze

  1. ślicznie wyglądają :) widzę, że mimo tego że mam proste włoski a Ty kręcone mamy wiele wspólnych masek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo możliwe :) może jesteśmy włosowymi siostrami ?:)

      Usuń
  2. Woow. Masz niesamowite loki :) Ja pewnie po potraktowaniu moich włosów czymkolwiek z alkoholem to mogłabym rzeki osuszać włosami :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)
      Ja włosów starałam się nie traktować alkoholem, ale to trudne bo nie da się wetrzeć w skórę niczego bez naruszenia włosów. Włosy często olejuję więc im to za bardzo nie zaszkodziło:)

      Usuń
  3. Przepiękne są! Uwielbiam te Twoje drobne loczki! I pewnie, że troszkę podrosły :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Ja też je lubię :P
      Mam taką nadzieję :)

      Usuń
  4. takich loków to jeszcze nie widziałam ,cudowne :)
    widać ewidentny przyrost :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)
      Bardzo się cieszę że jednak coś widać :)

      Usuń
  5. Masz wspaniałe spiralki kochana :)
    Chyba troszkę urosły, ale na kręciołkach to ciężko to zobaczyć.
    Jak spisuje się olej z ostropestu? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)
      Wiem właśnie że to ciężko zobaczyć, jednak wydaje mi się że coś tam jednak podrosły:)
      Muszę przyznać że dobrze :) świetnie nawilża, dodaje blasku, włoski są sprężyste miękkie i skręt lekko podbity :)

      Usuń
  6. Pewnie, że urosły :) śliczne są!
    Zwłaszcza na tym zdjęciu trzecim od góry, tym z fleszem chyba ;3 no boooskie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:)
      Z fleszem bo jak robię bez flesz to wygląda jak bym miała dredy :P

      Usuń
  7. Odpowiedzi
    1. Kochane są:), żeby jeszcze wypadać przestały :(

      Usuń
  8. Jakie Ty masz piękne te loczuszki! :) Jestem zachwycona tymi zdjęciami Twoich włosów! Dbaj o nie kochana :) Są cudne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:)
      Dbam dbam :) Postaram się częściej coś wrzucać jeżeli będziecie chciały :)

      Usuń
  9. oo jaaaa, ile ja bym dała za takie piękne loki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)
      Ja bym dała tyle samo żeby wypadać tylko przestały.

      Usuń
  10. Ale masz długie włosy!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję że uda się wychodować jeszcze dłuższe i że na skręcie nie stracą :)

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Mydełka do włosów Sesa i Shikakai.

Ostatnio czytając jeden z moich ulubionych blogów, i post o mydełku do włosów Shikakai przypomniałam sobie, że już od chyba roku czekają u mnie w pokoju opakowania po mydełku Shikakai i Sesa (oraz ostatki mydełka sesa). Kiedy zachomikowywałam te opakowania, zastanawiałam się nad stworzeniem bloga i pierwszymi recenzjami, które miały dotyczyć mydełek. Niestety nie zrobiłam im zdjęć, więc przedstawię wam zdjęcia które mam, a do zdjęcia mydełka Shikakai odeślę was na innego bloga :)

Oba mydełka zakupiłam przez internet i posłużyło mi do tego allegro. Oba mieściły się w cenie 5zł dlatego skutecznie mnie skusiły do zakupu, a myśl że są to mydełka indyjskie tym bardziej mnie do niego kusiły.

Mydełko sesa



Opis producenta i skład (bezczelnie skopiowane z wizaża :p)

Bogate w naturalne zioła oraz 6 olejków mydełko Sesa usuwa problemy takie jak łupież, wypadanie włosów, swędzenie skóry głowy. Jest wspaniałym sposobem na odżywienie włosów.
Polecane do stosowania raz w tygodniu. Zrób dużo pian…

Gliss Kur Oil Nutritive - moje złoto.

Dawno temu to właśnie Gliss Kur pomagał mi odkrywać skręt moich włosów, pamiętam że kupowałam mgiełki do suchych włosów i jakieś kremy do loków, były bardzo przyjemne. W zeszłym roku przyjaciółka poleciła mi odżywkę z Gliss kur z olejkami nie kupowałam jej wtedy ponieważ miałam i tak całe szafy kosmetyków do włosów. W tym roku jeszcze przed wakacjami wpadł mi w łapki zestaw szampon+odżywka z Serii Oil Nutritive zsa 15 zł. Stweirdziłam że już mogę ją zakupić (chociaż to nowa wersja) bo niestety ale miałam mało czasu na pielęgnację, a potrzebowałam czegoś na puszenie włosów. Zaryzykowałam i kupiłam, pomyślałam że jak nie będzie dla mnie dobra to oddam babci.

Nie będę się rozpisywać o szamponie bo szampon jak szampon, myje, domywa oleje, włosy są po myciu lekko jakby wygładzone i blyszczące ale myje co jest najważniejsze. Do mycia jest jak najbardziej ok. Będzie zamieszczone zdjęcie składu. Ładnie pachnie owocami i dobrze się pieni.


Teraz czas na moje złotko. Odzywka jest zamknięta w pl…

Co tam u moich klaczkow slychac ?

Witajcie, bardzo dawno na blogu nie bylo moich klaczkow, wiec wreszcie musze je pokazac :) Nie maja sie tak zle, deszczowa pogoda i widoczny puch na zdjeciu to tylko pogodowe marudzenie, ale mam zdrowe koncowki wreszcie bo wlosy zostaly podcietem w dodatku pozbylam sie brzydkich ogonow i chociaz ja zauwazam zmiane w dlugosci i tesknie za ta kora byla to roznicy na oko bardzo nie widac. Bylam u trychologa, ale niestety wizyta sie nie odbyla bo okazalo sie ze Pani doktor musiala pojechac na szkolenie :/ Uda sie innym razem. Za to udalam sie do moejej fryzjerki na podciecie koncowek i lekkie cieniowanie, wloay troche odzyly, staram sie je olejowac poki co czym popadnie, ale zamierzam wrocic do mojej ukochanej Amli Gold lub Sesy, albo moze zamowie cos nowego, to jeszcze sie zobaczy, osatnio byly troche zaniedbane ale postaram sie nad nimi znowu popracowac :) Zdjecie robione po myciu, wlosy umyte szamponem, odzywka d/s garnier Ultimate Blends na 15 min potem, to samo jako b/s wlosy odgni…