Przejdź do głównej zawartości

Garnier Neo

Szukając w sklepie jakiegoś dezodorantu wpadła mi w łapki nowość od Garniera ( no już nie taka nowość). Antyperspirant w kremie.


Opis producenta :
Pierwszy antyperspirant w suchym kremie od Garniera dla intensywnej 48 godzinnej ochrony i regeneracji skóry pod pachami. Idealne połączenie skuteczności antyperspirantu i pielęgnacji skóry, dzięki zawartości 80% składników pielęgnacyjnych. Wchłania się natychmiastowo, niewidoczny na skórze i ubraniach.
Skład:
Aqua / Water, Aluminum Chlorohydrate, Dimethicone, Isopropyl Palmitate, Talc, Cera Alba / Beeswax, Arachidyl Alcohol, Parfum / Fragrance, Zinc Gluconate, Arachidyl Glucoside, Hydroxypropyl Starch Phosphate, Phenoxyethanol, Steareth- 100/Peg-136/Hdi Copolymer, Peg-100 Stearate, Behenyl Alcohol, Caprylyl Glycol, Perlite, Tetrasodium Glutamate Diacetate, Glyceryl Stearate

Moja opinia:
Produkt mieści się w bardzo poręcznym plastikowym opakowaniu z którego łatwo jest go wydobyć. Piękne opakowanie i zapach kuszą do zakupu. Antyperspirant wydobywa się przez małe podłużne otworki na końcu okrągłego aplikatora. Nie jestem fanką antyperspirantów w kremie, ale ten jako jedyny urzekł mnie zapachem i działaniem. Jest bardzo wydajny, stosuję go od około 2 miesięcy i nadal pozostała go spora ilość. Krem pięknie pachnie, widocznie nawilża skórę i nie podrażnia jej. Nawet po depilacji skóra nie jest dodatkowo podrażniona i nie odczuwam pieczenia. Produkt należy nakładać w małych ilościach wtedy faktycznie schnie w błyskawicznym tempie i nie zostawia śladów. Jeśli przesadzimy z ilością, na ubraniach niestety pozostaną ślady. Cena regularna antyperspirantu to 12/14 zł w promocji można dostać do za 9zł.

Według mnie jest to produkt warty uwagi.

Komentarze

  1. Ja teraz używam Crystal i też jestem bardzo zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie miałam okazji wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Tyle osób go chwali.. chyba kiedyś spróbuję! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę że warto jest na prawdę ciekawy :) Ja jak pisałam nie jestem fanką tego typu produktów, ale za 9 zł ta wydajność skuteczność to warto :)

      Usuń
  4. Kusi mnie od jakiegoś czasu, chętnie wypróbuję.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Mydełka do włosów Sesa i Shikakai.

Ostatnio czytając jeden z moich ulubionych blogów, i post o mydełku do włosów Shikakai przypomniałam sobie, że już od chyba roku czekają u mnie w pokoju opakowania po mydełku Shikakai i Sesa (oraz ostatki mydełka sesa). Kiedy zachomikowywałam te opakowania, zastanawiałam się nad stworzeniem bloga i pierwszymi recenzjami, które miały dotyczyć mydełek. Niestety nie zrobiłam im zdjęć, więc przedstawię wam zdjęcia które mam, a do zdjęcia mydełka Shikakai odeślę was na innego bloga :)

Oba mydełka zakupiłam przez internet i posłużyło mi do tego allegro. Oba mieściły się w cenie 5zł dlatego skutecznie mnie skusiły do zakupu, a myśl że są to mydełka indyjskie tym bardziej mnie do niego kusiły.

Mydełko sesa



Opis producenta i skład (bezczelnie skopiowane z wizaża :p)

Bogate w naturalne zioła oraz 6 olejków mydełko Sesa usuwa problemy takie jak łupież, wypadanie włosów, swędzenie skóry głowy. Jest wspaniałym sposobem na odżywienie włosów.
Polecane do stosowania raz w tygodniu. Zrób dużo pian…

Gliss Kur Oil Nutritive - moje złoto.

Dawno temu to właśnie Gliss Kur pomagał mi odkrywać skręt moich włosów, pamiętam że kupowałam mgiełki do suchych włosów i jakieś kremy do loków, były bardzo przyjemne. W zeszłym roku przyjaciółka poleciła mi odżywkę z Gliss kur z olejkami nie kupowałam jej wtedy ponieważ miałam i tak całe szafy kosmetyków do włosów. W tym roku jeszcze przed wakacjami wpadł mi w łapki zestaw szampon+odżywka z Serii Oil Nutritive zsa 15 zł. Stweirdziłam że już mogę ją zakupić (chociaż to nowa wersja) bo niestety ale miałam mało czasu na pielęgnację, a potrzebowałam czegoś na puszenie włosów. Zaryzykowałam i kupiłam, pomyślałam że jak nie będzie dla mnie dobra to oddam babci.

Nie będę się rozpisywać o szamponie bo szampon jak szampon, myje, domywa oleje, włosy są po myciu lekko jakby wygładzone i blyszczące ale myje co jest najważniejsze. Do mycia jest jak najbardziej ok. Będzie zamieszczone zdjęcie składu. Ładnie pachnie owocami i dobrze się pieni.


Teraz czas na moje złotko. Odzywka jest zamknięta w pl…

Co tam u moich klaczkow slychac ?

Witajcie, bardzo dawno na blogu nie bylo moich klaczkow, wiec wreszcie musze je pokazac :) Nie maja sie tak zle, deszczowa pogoda i widoczny puch na zdjeciu to tylko pogodowe marudzenie, ale mam zdrowe koncowki wreszcie bo wlosy zostaly podcietem w dodatku pozbylam sie brzydkich ogonow i chociaz ja zauwazam zmiane w dlugosci i tesknie za ta kora byla to roznicy na oko bardzo nie widac. Bylam u trychologa, ale niestety wizyta sie nie odbyla bo okazalo sie ze Pani doktor musiala pojechac na szkolenie :/ Uda sie innym razem. Za to udalam sie do moejej fryzjerki na podciecie koncowek i lekkie cieniowanie, wloay troche odzyly, staram sie je olejowac poki co czym popadnie, ale zamierzam wrocic do mojej ukochanej Amli Gold lub Sesy, albo moze zamowie cos nowego, to jeszcze sie zobaczy, osatnio byly troche zaniedbane ale postaram sie nad nimi znowu popracowac :) Zdjecie robione po myciu, wlosy umyte szamponem, odzywka d/s garnier Ultimate Blends na 15 min potem, to samo jako b/s wlosy odgni…