Przejdź do głównej zawartości

Moje włosy.


Dawno nie pokazywałam moich włosów, ani nie robiłam aktualizacji, czas pokazać moje kudły.

Nie są w dobrym stanie, przede wszystkim ilość ich na mojej głowie nie jest w dobrym stanie. Rzadki dół który na szczęście na co dzień nie wygląda tak jak na zdjęciu. Zdjęcie było robione jeszcze w mokrych i pozbijanych od żelu włosach. Moje włosy coś jednak urosły a myslałam że nie. Włosy wymagają podcięcia i mówię tutaj o pierwszej warstwie bo ona już się w ogóle nie układa, a skręt zaczyna się od połowy głowy przez jej długość. Jeżeli chodzi o ogólne podcięcie to tego nie zrobię ( chociaż pewnie zaraz pojawią się takie porady) Żeby moje włosy zaczeły wyglądać na mniej przerzedzone musiałabym je obciąć minimu do ramion a tego w tym momencie nie zrobię. Szukam skutecznego sposobu na wypadanie... ktoś ma jakiś pomysł jak temu zaradzić ? Ja się już poddaję :( Aktualnie praktycznie cały czas chodzę w spiętych włosach, nie mam dla nich czasu a do tego zima nie sprzyja chodzeniu w rozpuszczonych.

Włosy w zeszłym roku


Teraz :(
Na zdjęciu ogólnie był BHD...


Komentarze

  1. Fajnie ze wróciłas do częstego pisania! :) Kurczaczek, mamy się z tym wypadaniem... byłaś z tym może u dermatologa?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Staram się w miarę możliwości udzielać na blogu:) Byłam u mnie to przez łzs:( Jak zawalczę jakoś z nim to dopiero coś może pomóć:(. Teraz testuję nową odżywkę mam nadzieje że będzie lepiej no i zaczęłam pić znowu pokrzywę profilaktycznie:)

      Usuń
  2. bardzo podobają mi się Twoje loczki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :* bardzo mi miło że komuś się podobają :)

      Usuń
  3. http://lojotokowaglowa.blogspot.com/ polecam, trzymam kciuki!

    OdpowiedzUsuń
  4. Jeśli u Ciebie włosy wypadają przez ŁZS, jak stwierdził lekarz, to znaczy, ze masz bardzo silne objawy tej choroby? Pytam, bo ja mam ŁZS od kiedy pamiętam, a wypadać "dopiero" zaczęły w liceum, dlatego głównej przyczyny szukam gdzie indziej. U mnie przerzednie zmniejszyły hormony czyli wizyty u endokrynologa i wit.D. A skóra głowy lubi Cerkogel i zioła.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co jest bardzo ciekawe nie mam praktycznie nigdzie jej śladów tylko w jednym miejscu na skórze głowy widać drobna plamke świadcząca o łzs. Objawem głównym jest świąd momentami nie do wytrzymania. U mnie zawsze było widoczne wypadanie, ale picie pokrzywy załatwial sprawie. Łzs mam dopiero od 3 lat a przynajmniej od tego czasu czuje jakiekolwiek objawy. I od tego czasu widzę ze włosy czasem u nasady robią się tłuste co nigdy nie miało miejsca. ( wyniki wszystkie mam ok). Zdarza się że pojawia mi się drobny łupież na barwiące który znika po mydelku aleppo. Następnyobjaw w zzagłębienia obok nosa zaczyna mnie swedziec to tez znika po aleppo. Jeżeli chodzi o wypadanie to to nagle przetłumaczenie działa na wypadanie plus łupież, nie wiem czy to jest takie zaawansowane czy jak... Mydla z siarka, cynkiem itd itp nie pomagają nawet na chwilę jedyne co zadziałało na jeden dzień to maska drizdzowa Agata, zoxiderm, szampon Philip Martin's. Cerkogel i inne nic.

      Usuń
    2. Oprócz maść moje swędzenie, trochę i na krótko, ale zawsze to coś, łagodzą maseczki z ziołami oraz spiruliną i wcierki na porost z alkoholem.
      Może powinnaś częściej myc głowę, skoro mocno się przetłuszcza (żeby łój nie zmniejszał ilości tlenu dostarczanego bezpośrednio do mieszków włosowych). A potem przywrócić nawilżenie żelem z siemienia lnianego :)
      Musisz widać stosować regularnie to co na krótko pomaga - u mnie to jest rozwiązaniem. Nawet jeśli skóra była lepsza przez kilka dni to nie mogę zastosować byle jakiego szamponu tylko nie rozstaję się się z Nizoralem, bo inaczej znowu wrócą strupy.
      Z ŁZS trzeba się męczyć aż do śmierci, dlatego powodzenia :)

      Usuń
    3. Wzajemnie, oby nam to jakoś złagodniało :) Spróbuję z tym siemieniem. A wcierki ? Jakie masz przepisy ? Maseczki z ziołami ? CO jest śmieszne nie mam przetłuszczających się włosów, przetłuszczanie mam dopiero od 2/3 tygodni wcześniej nic nie miałam takiego. Jeszcze żeby miała trochę więcej czasu dla tego łzs to byłoby dobrze :)

      Usuń
    4. Nie dziękuje:). Wcierki ze sklepu/apteki.
      Ostanio stosuje: 2-3 łyżeczki jogurtu naturalnego dobrze zmieszanego z łyżeczką mieszanki różnych alg lub tylko spiruliny nakładam na umytą skórę głowy, a na włosy jakąś maskę, po 15-20 minutach spłukuje wszystko wodą. Czasem później na kilkanaście minut żel lniany (albo bez spłukiwania).
      Z ziół puder Maka, puder Neem - je z wodą. Planuje w przyszłości wypróbować glinkę ghassoul.

      Usuń
    5. Glinka i Maka też za mną chodzą, muszę kedyś kupić spirulinę i algi i spróbować :) A z aptecznych masz coś konkretnego godnego polecenia ? Bo ja nic nie mogę znaleźć :(

      Usuń
    6. Dla mnie w porządku jest lotion Seboradin z czarną rzodkiew i Subrina recept intensive. Bardzo polubiłam Garnier Neril, ale od roku nie mogę go dostać w aptekach. Uważam, że warto wypróbować ampułki Vichy, Dercos, jeśli Cię stać. Lekarze mi je polecali, bo mają dobry składnik - Aminexil. Stosowałam 5 lat temu przez miesiąc, nie zauważyłam poprawy (może za krótko), ale za krucho u mnie z kasą ;), żeby znowu próbować. Nie polubiłam Novoxidila, Radicala i wody brzozowej.
      Nie olejuje skóry, bo wzmaga to moje swędzenie i drożdżaki lubią tłuszcz, ale czytałam, że wielu z ŁZS olejowanie służy.

      Usuń
    7. O dzięki wielkie za nazwy, będę wiedziała czego szukać :)

      Usuń
  5. śliczne kręciołki :) a próbowałaś na wypadanie siemienia lnianego lub drozdzy?

    OdpowiedzUsuń
  6. skręt cudowny i blask! troszkę tylko końcówki podciąć i będzie zacnie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Końcówki staram się stopniowo powoli podcinać :)

      Usuń
  7. Jakie cudne krecioly :)! Ja z wypadaniem juz tez sie poddalam, mam dokladnie tak samo przerzedzony po wypadaniu dol :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)
      A z wypadaniem ja ciągle próbuję walczyć mimo że już mnie dobija :(

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Mydełka do włosów Sesa i Shikakai.

Ostatnio czytając jeden z moich ulubionych blogów, i post o mydełku do włosów Shikakai przypomniałam sobie, że już od chyba roku czekają u mnie w pokoju opakowania po mydełku Shikakai i Sesa (oraz ostatki mydełka sesa). Kiedy zachomikowywałam te opakowania, zastanawiałam się nad stworzeniem bloga i pierwszymi recenzjami, które miały dotyczyć mydełek. Niestety nie zrobiłam im zdjęć, więc przedstawię wam zdjęcia które mam, a do zdjęcia mydełka Shikakai odeślę was na innego bloga :)

Oba mydełka zakupiłam przez internet i posłużyło mi do tego allegro. Oba mieściły się w cenie 5zł dlatego skutecznie mnie skusiły do zakupu, a myśl że są to mydełka indyjskie tym bardziej mnie do niego kusiły.

Mydełko sesa



Opis producenta i skład (bezczelnie skopiowane z wizaża :p)

Bogate w naturalne zioła oraz 6 olejków mydełko Sesa usuwa problemy takie jak łupież, wypadanie włosów, swędzenie skóry głowy. Jest wspaniałym sposobem na odżywienie włosów.
Polecane do stosowania raz w tygodniu. Zrób dużo pian…

Gliss Kur Oil Nutritive - moje złoto.

Dawno temu to właśnie Gliss Kur pomagał mi odkrywać skręt moich włosów, pamiętam że kupowałam mgiełki do suchych włosów i jakieś kremy do loków, były bardzo przyjemne. W zeszłym roku przyjaciółka poleciła mi odżywkę z Gliss kur z olejkami nie kupowałam jej wtedy ponieważ miałam i tak całe szafy kosmetyków do włosów. W tym roku jeszcze przed wakacjami wpadł mi w łapki zestaw szampon+odżywka z Serii Oil Nutritive zsa 15 zł. Stweirdziłam że już mogę ją zakupić (chociaż to nowa wersja) bo niestety ale miałam mało czasu na pielęgnację, a potrzebowałam czegoś na puszenie włosów. Zaryzykowałam i kupiłam, pomyślałam że jak nie będzie dla mnie dobra to oddam babci.

Nie będę się rozpisywać o szamponie bo szampon jak szampon, myje, domywa oleje, włosy są po myciu lekko jakby wygładzone i blyszczące ale myje co jest najważniejsze. Do mycia jest jak najbardziej ok. Będzie zamieszczone zdjęcie składu. Ładnie pachnie owocami i dobrze się pieni.


Teraz czas na moje złotko. Odzywka jest zamknięta w pl…

Co tam u moich klaczkow slychac ?

Witajcie, bardzo dawno na blogu nie bylo moich klaczkow, wiec wreszcie musze je pokazac :) Nie maja sie tak zle, deszczowa pogoda i widoczny puch na zdjeciu to tylko pogodowe marudzenie, ale mam zdrowe koncowki wreszcie bo wlosy zostaly podcietem w dodatku pozbylam sie brzydkich ogonow i chociaz ja zauwazam zmiane w dlugosci i tesknie za ta kora byla to roznicy na oko bardzo nie widac. Bylam u trychologa, ale niestety wizyta sie nie odbyla bo okazalo sie ze Pani doktor musiala pojechac na szkolenie :/ Uda sie innym razem. Za to udalam sie do moejej fryzjerki na podciecie koncowek i lekkie cieniowanie, wloay troche odzyly, staram sie je olejowac poki co czym popadnie, ale zamierzam wrocic do mojej ukochanej Amli Gold lub Sesy, albo moze zamowie cos nowego, to jeszcze sie zobaczy, osatnio byly troche zaniedbane ale postaram sie nad nimi znowu popracowac :) Zdjecie robione po myciu, wlosy umyte szamponem, odzywka d/s garnier Ultimate Blends na 15 min potem, to samo jako b/s wlosy odgni…