Przejdź do głównej zawartości

Zdrowe i długie włosy czyli o olejku Khadi.

Żeby włosy mogły zdrowo rosnąć trzeba o nie odpowiednio
zadbać. Odżywianie i nawilżanie to podstawa. Kiedy włosy są suche, matowe, łamią się i rozdwajają zazwyczaj podejmujemy decyzję o ścięciu, dla polepszenia stanu włosów, ale niestety za miesiąc włosy znowu wyglądają jak sprzed cięcia, więc znowu decydujemy się na wizytę u fryzjera. A co jeśli chcemy zapuścić włosy ? Ścinając je co miesiąc raczej nam się to nie uda. Lepiej więc sięgnąć po coś co pomoże włosom zdrowo rosnąć i przez co nie trzeba będzie tak często podcinać włosów. Najlepszym sposobem na dobre odżywienie są oleje. Do olejowania można na początek używać zwykłych olejków które znajdziemy w kuchni: olej z oliwek, olej lniany, olej kokosowy a nawet rzepakowy który również świetnie sprawdzi się przy odżywianiu włosów. Kiedy już wpadniemy w wir olejowania, zaopatrzyć się w oleje specjalnie do tego przygotowane. Jednym z takich olejków jest tytułowy Olej Khadi, ja mam akurat wersję Stymulującą wzrost włosów i zapobiegającą ich utracie.


Skład:

Sesamum Indicum Oil
(Sesamol), Cocos Nucifera Oil (Kokosnubol), Ricinus Communis Oil (Castrol), Eclipta Alba (Bringaraj), Bacopa Monnieri (Brahmi ), Rosmarinus Officinalis Oil (Rosmarin), Citrullus Colycynthis (Koloquinthe), Sida Cordifolia (Bala), Butea Monosperma (Palasa), Gunja Abrus Precatorius (Gunja), Trigonella Foenum Graecum (Bockshornklee), Daucus Carota Oil (Karottenol), Cinnamomum Camphora (Kampfer), Vinca Rosea (Immergrun), Lanalool, Limonene - otrzymane z naturalnych olejków eterycznych.


Opis

Olejek ma kolor lekko brązowy, i pachnie ziołami, mnie ten zapach nie przeszkadza, ale jeśli ktoś nie lubi zapachów ziołowych to raczej i ten zapach nie przypadnie mu do gustu. Olejek znajduje się w plastikowej, bardzo trawałej butelce, i zamykany jest bardzo wygodną nakrętką z małym dozownikem, który niestety nie sprawdza się do olejowania skóry głowy, ponieważ może wylecieć za dużo produktu. Lepiej jest odkrecić całkiem nakrętkę i użyć do olejowania skóry głowy zakraplacza, dzięki czemu nie przesadzimy z ilością kosmetyku. Dozownik natomiast sprawdza się do olejowania całych włosów, bo przez otworek wylatuje na rękę tyle olejku ile potrzeba. Olejek spokojnie można zabrać ze sobą w podróż ponieważ nie wylewa się na zewnątrz butelki, więc nie trzeba obawiać się jakichkolwiek plam. Olejek jest bardzo wydajny ale niestety drogi, cena to okł 60 zł za 210 ml. Olejek kupiłam na spółkę z przyjaciółką, używam od 2,3 miesięcy i zużyłam może 1/3 olejku.




Jak stosuję

Olejek zastosowany na włosy ( można zostosować go na godzinę kilka godzin przed myciem, ja zazwyczaj nakładam olejki na całą noc, bo tak jest mi najwygodniej) powoduje że włosy są bardzo błyszczące, nawilżone, wyraźnie mniej rozdwojonych końcówek i nie puszą się, co przy kręconych włosach jest najczęstszym problemem.
Olejek zastosowany na skórę głowy łagodzi troszkę swędzenie, faktycznie przyspiesza wzrost włosów ale czy zapobiegł wypadaniu? Mam wrażenie że włosów wypada mi więcej :( Z początku faktycznie może wypadać więcej włosów aby zrobić miejsce baby hair ale przy dłuższym stosowaniu wypadanie powinno ustać.). Jeżeli włosy nie przestaną wypadać będę musiała przerwać kurację tym olejkiem, ale i tak jestem z niego bardzo zadowolona.

Plusy i minusy


+ przyspiesza wzrost włosów ( na czym najbadziej mi zależało)
+ nienachalny zapach
+ wydajność
+ odżywia włosy

- cena
- nie powstrzymał wypadania

Czy kupię ponownie ? Tego jeszcze nie wiem, ale na pewno rozważę taką opcję.

Myślę że warto kupić z kimś na spółkę i wypróbować ten olejek :)





Komentarze

  1. Jestem chora na jego punkcie. Niestety, przy tym jestem także bankrutem. :< Zazdroszczę koleżanki do testów, naprawdę. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może koleżanka do testów też się znajdzie :)

      Usuń
  2. Mam niewielką odlewkę, spróbuję na skalp, może przyspieszy porost ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie zadziałał więc myślę że i Tobie pomoże :)

      Usuń
    2. Użyłam już drugi raz, ale coś mnie podrażnił, może któreś ziółko :(

      Usuń
    3. Też myślę że może to być wina jakiegos ziółka które Ci nie pasuje:(

      Usuń
  3. marzy mi się coś magicznego i naturalnego, żeby włosy w chwilę urosły o parę centymetrów <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zmartwię Cię bo nie ma niczego co dawało by tak spektakularne efekty, ale warto różnymi "specyfikami" próbować przyspieszyć porost, to naprawdę pomaga :)

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Kręcona różnorodność. Zdjeciowo.

Dzisiaj zamiast gadania ( pisania ;) będzie post zdjęciowy  A dla przypomnienia tutaj link do mojej mwh gdyby ktoś był zainteresowany :http://lavaniaviola.blogspot.ie/2014/03/moje-wosy-i-ich-historia.html
A poniżej możecie zobaczyć jak to z tymi kręciolkami jest, jak potrafią się poskrecaj a czasem rozprostowac, taki urok kręciolkow, co ciekawe mimo dużej wilgotności powietrza w irlandii puch zdarza mi się sporadycznie, Cantu Custard zdecydowanie je ujarzmia i trzyma :) 





A poniżej jeszcze mokre spiralki, jak wyschna były jeszcze bardziej skręcone aż żałuję że nie miałam czym zdjęcia zrobić :/ 

Nigdy całkiem prostych włosów nie miałam, odziedziczylam kręciolki po babci, dziadku oraz mamie ciesze się z tego :) Jestem z nich zadowolona bo mimo długości nadal mam ładny skręt z czego ogromnie się ciesze :) 
Ostatnio brakuje mi pomysłu na posty, jak macie jakieś pomysły bądź pytania to zapraszam, z miłą chęcią napisze o czymś co was interesuje;)
PRZYPOMINAM : - szukajcie mnie na Instagram  - na blo…

Mydełka do włosów Sesa i Shikakai.

Ostatnio czytając jeden z moich ulubionych blogów, i post o mydełku do włosów Shikakai przypomniałam sobie, że już od chyba roku czekają u mnie w pokoju opakowania po mydełku Shikakai i Sesa (oraz ostatki mydełka sesa). Kiedy zachomikowywałam te opakowania, zastanawiałam się nad stworzeniem bloga i pierwszymi recenzjami, które miały dotyczyć mydełek. Niestety nie zrobiłam im zdjęć, więc przedstawię wam zdjęcia które mam, a do zdjęcia mydełka Shikakai odeślę was na innego bloga :)

Oba mydełka zakupiłam przez internet i posłużyło mi do tego allegro. Oba mieściły się w cenie 5zł dlatego skutecznie mnie skusiły do zakupu, a myśl że są to mydełka indyjskie tym bardziej mnie do niego kusiły.

Mydełko sesa



Opis producenta i skład (bezczelnie skopiowane z wizaża :p)

Bogate w naturalne zioła oraz 6 olejków mydełko Sesa usuwa problemy takie jak łupież, wypadanie włosów, swędzenie skóry głowy. Jest wspaniałym sposobem na odżywienie włosów.
Polecane do stosowania raz w tygodniu. Zrób dużo pian…

Cantu stylizator idealny ? Efekty na moich wlosach.

Do postu zabieram się już drugi raz ponieważ za pierwszym razem cały post na ostatniej kropce mi się z przyczyn niewiadomych usunął. Od jakiegoś czasu udzielam się na bardzo miłej facebookowej grupie Curly Girl Polska szukalam jakiegos stylizatora i tam właśnie został mi polecony produkt Cantu. A dokładniej Define&Shine Custard. Kupiłam go w Bootsie za około 6 euro i oszalałam na jego punkcie <3. 

*Produkt zgodny z CG * zapach kokosowe - owocowy bardzo przyjemny i bardzo naturalny  * konsystencja żelu lnianego  * nie puszy * pięknie utrwala skręt  * zostawia łatwe do odgniecenia sucharki  * włosy błyszczą i są perfekcyjnie zdefiniowane  * wystarczy odrobina na włosy przez co produkt wydaje się być baaardzo wydajny 

Jedyny minus jaki mogłabym podać to opakowanie które sama zmienilabym na coś innego ponieważ produkt troszkę się wylewa i zasycha jak glutek na brzegach. Można go łatwo oderwać ale wygląda nieestetycznie.

A oto moje klaczki po użyciu Cantu :) 

Poniżej jeszcze nie odgniecione.

I s…