Przejdź do głównej zawartości

Polecane

Isana Almond Dream oraz Mademoiselle Raspberry.

Nie wiem czy już wspominałam ale uwielbiam kremy do rąk, smaruje się nimi kilka razy w ciągu dnia, głównie dlatego ze często skóra moich dłoni jest sucha, ale również dlatego że lubię otaczać się ładnymi zapachami.
Jestem całkowitym zapachowcem, dla mnie krem musi nie tylko nawilżać ale również pięknie pachnieć żeby dodatkowo mógł umilić mój dzień :)
 Lubię mieć przynajmniej dwa kremy do rąk jeden na lato głownie owocowy, i jeden na zimę waniliowy, orzeszkowy czy korzenny.

I tak oto w moje łapki wpadły kremy marki Isana, tanie i jak się okazuje działające produkty. Ja bardzo lubię markę Isana i chętnie sięgam po ich kosmetyki ze względu na cenę ale również na dobre działanie przy tak niskiej cenie.

Obecnie jestem posiadaczką dwóch wersji kremów marki Isana jeden zakupiony latem malinowy Mademoiselle Raspberry (jak widać na zdjęciu już niewiele go zostało), oraz migdałowy na który polowałam kilka miesięcy i ostatecznie upolowałam go niedawno Almond Dream.



Krem malinowy stosowałam prawie cał…

Perfumy w kamieniu.

Miesiąc temu kupiłam na stronie Helfy.pl perfumy w kamieniu. Perfum nie powinno kupować się w ciemno bo nie wiadomo czy będzie nam odpowiadał zapach. Kupiłam te perfumy głownie dlatego że podobało mi się ich orientalne opakowanie które teraz świetnie komponuje się z innymi "orientalnymi" rzeczami w moim pokoju. Normalnie perfumy te kosztują 29zł, mnie skusiła do ich kupienia promocja, dzięki której zakupiłam perfumy za 19zł. Zapach perfum to Neroli ( niby to damski zapach, dla pewnej siebie kobiety) dla mnie pachnie raczej bardziej męsko. Niestety żadnemu mężczyźnie w moim otoczeniu ten zapach się nie spodobał więc póki co stoją nieużywane. Myślę że kiedyś je zużyje i zrobię sobie własne olejowe perfumy i umieszczę je w tej pięknej ręcznie rzeźbionej szkatułce



      

 Skład: 
wosk pszczeli
, wyciąg z aloesu, olej jojoba , olej z kiełków pszenicy , naturalne olejki eteryczne, czyli nic sztucznego jedynie same naturalne rzeczy

Perfumy są na bazie olejków, i nie zawierają alkoholu dzięki czemu nie wysuszą skóry a dodatkowo będą ją nawilżać.
Szkatułka pięknie komponuje się ze słoniem indyjskim którego kupiłam za chyba 7zł w Biedronce podczas Orientalnego tygodnia który organizowała kiedyś biedronka . Słoń jest ciężki również wykonany z kamienia, w środku znajduje się jeszcze wyrzeźbiony mały słonik którego niestety nie udało się uwiecznić na zdjęciu.



Słoń i perfumy pięknie komponują się z kominkiem:). Dawno temu dostałam od mamy kominek i od tego czasu uwielbiam wszelkie kadzidełka i olejki eteryczne ( mam już ich małą kolekcję którą kiedyś na pewno przedstawie blogu). Bardzo lubię kiedy ich zapach unosi się w pokoju.
A tak właśnie wygląda moja mała "orientalna" kolekcja (olejek który stoi obok kominka to zapach orientalny:).







Komentarze

  1. Perfumy w kamieniu? ciekawe nigdy nie stosowałam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo fajna rzecz, niestety ciężko utrafić "swój" zapach, trzeba znać zapach wcześniej żeby później nie kupić czegoś co nie będzie nam pasowało tak jak w moim przypadku. Gdyby były dostępne stacjonarnie, prościej byłoby wybrać coś dla siebie :)

      Usuń
  2. Ależ ciekawa sprawa :) Szkoda tylko, że zapach nie podszedł. Ja też chcę taki kominek! <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kominek ma już z 9 albo z 10 lat więc nie wiem czy gdzieś taki znajdziesz, ale może znajdziesz podobny :)

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. Według mnie to taki typowy męski zapach, ładny ale męski :)

      Usuń
  4. Też mnie ciekawi zapach. Jakoś nawet nie zauważyłam perfum w Helfy.pl. Muszę się z nimi zapoznać!

    OdpowiedzUsuń
  5. NIgdy o czymś takim nie słyszałam, wygląda interesująco:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie najbardziej się to opakowanie podobało :) Fajna rzecz :)

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty