Przejdź do głównej zawartości

Perfumy w kamieniu.

Miesiąc temu kupiłam na stronie Helfy.pl perfumy w kamieniu. Perfum nie powinno kupować się w ciemno bo nie wiadomo czy będzie nam odpowiadał zapach. Kupiłam te perfumy głownie dlatego że podobało mi się ich orientalne opakowanie które teraz świetnie komponuje się z innymi "orientalnymi" rzeczami w moim pokoju. Normalnie perfumy te kosztują 29zł, mnie skusiła do ich kupienia promocja, dzięki której zakupiłam perfumy za 19zł. Zapach perfum to Neroli ( niby to damski zapach, dla pewnej siebie kobiety) dla mnie pachnie raczej bardziej męsko. Niestety żadnemu mężczyźnie w moim otoczeniu ten zapach się nie spodobał więc póki co stoją nieużywane. Myślę że kiedyś je zużyje i zrobię sobie własne olejowe perfumy i umieszczę je w tej pięknej ręcznie rzeźbionej szkatułce



      

 Skład: 
wosk pszczeli
, wyciąg z aloesu, olej jojoba , olej z kiełków pszenicy , naturalne olejki eteryczne, czyli nic sztucznego jedynie same naturalne rzeczy

Perfumy są na bazie olejków, i nie zawierają alkoholu dzięki czemu nie wysuszą skóry a dodatkowo będą ją nawilżać.
Szkatułka pięknie komponuje się ze słoniem indyjskim którego kupiłam za chyba 7zł w Biedronce podczas Orientalnego tygodnia który organizowała kiedyś biedronka . Słoń jest ciężki również wykonany z kamienia, w środku znajduje się jeszcze wyrzeźbiony mały słonik którego niestety nie udało się uwiecznić na zdjęciu.



Słoń i perfumy pięknie komponują się z kominkiem:). Dawno temu dostałam od mamy kominek i od tego czasu uwielbiam wszelkie kadzidełka i olejki eteryczne ( mam już ich małą kolekcję którą kiedyś na pewno przedstawie blogu). Bardzo lubię kiedy ich zapach unosi się w pokoju.
A tak właśnie wygląda moja mała "orientalna" kolekcja (olejek który stoi obok kominka to zapach orientalny:).







Komentarze

  1. Perfumy w kamieniu? ciekawe nigdy nie stosowałam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo fajna rzecz, niestety ciężko utrafić "swój" zapach, trzeba znać zapach wcześniej żeby później nie kupić czegoś co nie będzie nam pasowało tak jak w moim przypadku. Gdyby były dostępne stacjonarnie, prościej byłoby wybrać coś dla siebie :)

      Usuń
  2. Ależ ciekawa sprawa :) Szkoda tylko, że zapach nie podszedł. Ja też chcę taki kominek! <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kominek ma już z 9 albo z 10 lat więc nie wiem czy gdzieś taki znajdziesz, ale może znajdziesz podobny :)

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. Według mnie to taki typowy męski zapach, ładny ale męski :)

      Usuń
  4. Też mnie ciekawi zapach. Jakoś nawet nie zauważyłam perfum w Helfy.pl. Muszę się z nimi zapoznać!

    OdpowiedzUsuń
  5. NIgdy o czymś takim nie słyszałam, wygląda interesująco:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie najbardziej się to opakowanie podobało :) Fajna rzecz :)

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Mydełka do włosów Sesa i Shikakai.

Ostatnio czytając jeden z moich ulubionych blogów, i post o mydełku do włosów Shikakai przypomniałam sobie, że już od chyba roku czekają u mnie w pokoju opakowania po mydełku Shikakai i Sesa (oraz ostatki mydełka sesa). Kiedy zachomikowywałam te opakowania, zastanawiałam się nad stworzeniem bloga i pierwszymi recenzjami, które miały dotyczyć mydełek. Niestety nie zrobiłam im zdjęć, więc przedstawię wam zdjęcia które mam, a do zdjęcia mydełka Shikakai odeślę was na innego bloga :)

Oba mydełka zakupiłam przez internet i posłużyło mi do tego allegro. Oba mieściły się w cenie 5zł dlatego skutecznie mnie skusiły do zakupu, a myśl że są to mydełka indyjskie tym bardziej mnie do niego kusiły.

Mydełko sesa



Opis producenta i skład (bezczelnie skopiowane z wizaża :p)

Bogate w naturalne zioła oraz 6 olejków mydełko Sesa usuwa problemy takie jak łupież, wypadanie włosów, swędzenie skóry głowy. Jest wspaniałym sposobem na odżywienie włosów.
Polecane do stosowania raz w tygodniu. Zrób dużo pian…

Gliss Kur Oil Nutritive - moje złoto.

Dawno temu to właśnie Gliss Kur pomagał mi odkrywać skręt moich włosów, pamiętam że kupowałam mgiełki do suchych włosów i jakieś kremy do loków, były bardzo przyjemne. W zeszłym roku przyjaciółka poleciła mi odżywkę z Gliss kur z olejkami nie kupowałam jej wtedy ponieważ miałam i tak całe szafy kosmetyków do włosów. W tym roku jeszcze przed wakacjami wpadł mi w łapki zestaw szampon+odżywka z Serii Oil Nutritive zsa 15 zł. Stweirdziłam że już mogę ją zakupić (chociaż to nowa wersja) bo niestety ale miałam mało czasu na pielęgnację, a potrzebowałam czegoś na puszenie włosów. Zaryzykowałam i kupiłam, pomyślałam że jak nie będzie dla mnie dobra to oddam babci.

Nie będę się rozpisywać o szamponie bo szampon jak szampon, myje, domywa oleje, włosy są po myciu lekko jakby wygładzone i blyszczące ale myje co jest najważniejsze. Do mycia jest jak najbardziej ok. Będzie zamieszczone zdjęcie składu. Ładnie pachnie owocami i dobrze się pieni.


Teraz czas na moje złotko. Odzywka jest zamknięta w pl…

Co tam u moich klaczkow slychac ?

Witajcie, bardzo dawno na blogu nie bylo moich klaczkow, wiec wreszcie musze je pokazac :) Nie maja sie tak zle, deszczowa pogoda i widoczny puch na zdjeciu to tylko pogodowe marudzenie, ale mam zdrowe koncowki wreszcie bo wlosy zostaly podcietem w dodatku pozbylam sie brzydkich ogonow i chociaz ja zauwazam zmiane w dlugosci i tesknie za ta kora byla to roznicy na oko bardzo nie widac. Bylam u trychologa, ale niestety wizyta sie nie odbyla bo okazalo sie ze Pani doktor musiala pojechac na szkolenie :/ Uda sie innym razem. Za to udalam sie do moejej fryzjerki na podciecie koncowek i lekkie cieniowanie, wloay troche odzyly, staram sie je olejowac poki co czym popadnie, ale zamierzam wrocic do mojej ukochanej Amli Gold lub Sesy, albo moze zamowie cos nowego, to jeszcze sie zobaczy, osatnio byly troche zaniedbane ale postaram sie nad nimi znowu popracowac :) Zdjecie robione po myciu, wlosy umyte szamponem, odzywka d/s garnier Ultimate Blends na 15 min potem, to samo jako b/s wlosy odgni…