Przejdź do głównej zawartości

Wszyscy mają Yankee Candle a ja...

A ja nie :)
Posiadam woski zapachowe do kominka, ale nie są to oryginalne Yankee Candle. Ponieważ uwielbiam wszelkie olejki zapachowe które można wlać do kominka, i wypełnić ich zapachem cały pokój, i Yankee Candle również bardzo mnie do siebie ciągną i pewnie kiedyś je zakupię:). Nie chciałam jednak kupować ich przez internet(bo wolałam sprawdzić przed zakupem zapach)  i szukałam stacjonarnie no i niestety nie znalazłam. Będąc jednak w zeszły weekend na giełdzie kwiatowej, razem z koleżanką znalazłyśmy stoisko z dużą ilością świec zapachowych, olejków do kominków, kadzidełek i natknęłam się przy okazji na woski zapachowe ( takie małe podróbeczki Yankee Candle). Ponieważ ich cena była bardzo atrakcyjna a zapachy kilku z nich bardzo mi się spodobały kupiłam na początek 4 zapachy. Każdy wosk kosztował 1,10 zł. Zapachy które zagościły u  mnie to:
Truskawka zapach faktycznie jest truskawkowy, nie chemiczny :)
Truskawka z wanilią piękne połączenie bardzo ładnie się ze sobą komponują, jednak przebija wanilia
Brzoskwinia delikatny słodki, prawdziwie brzoskwiniowy zapach :)
Orient lekko słodki z jakąś ciężką nutką ( nie każdemu będzie pasować)



Ponieważ mój chłopak również lubi olejki zapachowe w szczególności owocowe dostał ode mnie truskawkowy wosk. Wrzuciliśmy pół do kominka i po kilku minutach zapach rozszedł się po całym pokoju. Zapach był intensywny, trwały ale nieduszący. Dosłownie kilka minut starczyło żeby pokój pachniała truskawkami :) Myślę że się opłaciło kupić kilka takich wosków do wypróbowania, tym bardziej że cena jest bardzo atrakcyjna :) Cieszę się że udało mi się je znaleźć, na pewno kupię jeszcze inne zapachy, ale na pewno kiedyś spróbuję prawdziwych Yankee Candle.


Komentarze

  1. Kiedyś uwielbiałam takie zapachy ale teraz coś mi się zrobiło że nie mogę nic takiego sztucznego bo mnie dusi. Musiałam powywalać wszystkie świeczki zapachowe bo nawet jak stały nie zapalone to je czułam ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasem gust się zmienia i nawet ulubione zapachy przestają nam pasować :(

      Usuń
  2. Ja bardzo lubię woski YC :) Ich zapachy są jednak bardzo intensywne, więc zbyt długo ich nie palę. Ale aromat w całym domu cudny! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te moje woski też są bardzo aromatyczne, może zapach się nie niesie po całym domu ale wystarczy chwila, żeby mocny, aromatyczny zapach rozniósł się po pokoju :)

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Kręcona różnorodność. Zdjeciowo.

Dzisiaj zamiast gadania ( pisania ;) będzie post zdjęciowy  A dla przypomnienia tutaj link do mojej mwh gdyby ktoś był zainteresowany :http://lavaniaviola.blogspot.ie/2014/03/moje-wosy-i-ich-historia.html
A poniżej możecie zobaczyć jak to z tymi kręciolkami jest, jak potrafią się poskrecaj a czasem rozprostowac, taki urok kręciolkow, co ciekawe mimo dużej wilgotności powietrza w irlandii puch zdarza mi się sporadycznie, Cantu Custard zdecydowanie je ujarzmia i trzyma :) 





A poniżej jeszcze mokre spiralki, jak wyschna były jeszcze bardziej skręcone aż żałuję że nie miałam czym zdjęcia zrobić :/ 

Nigdy całkiem prostych włosów nie miałam, odziedziczylam kręciolki po babci, dziadku oraz mamie ciesze się z tego :) Jestem z nich zadowolona bo mimo długości nadal mam ładny skręt z czego ogromnie się ciesze :) 
Ostatnio brakuje mi pomysłu na posty, jak macie jakieś pomysły bądź pytania to zapraszam, z miłą chęcią napisze o czymś co was interesuje;)
PRZYPOMINAM : - szukajcie mnie na Instagram  - na blo…

Mydełka do włosów Sesa i Shikakai.

Ostatnio czytając jeden z moich ulubionych blogów, i post o mydełku do włosów Shikakai przypomniałam sobie, że już od chyba roku czekają u mnie w pokoju opakowania po mydełku Shikakai i Sesa (oraz ostatki mydełka sesa). Kiedy zachomikowywałam te opakowania, zastanawiałam się nad stworzeniem bloga i pierwszymi recenzjami, które miały dotyczyć mydełek. Niestety nie zrobiłam im zdjęć, więc przedstawię wam zdjęcia które mam, a do zdjęcia mydełka Shikakai odeślę was na innego bloga :)

Oba mydełka zakupiłam przez internet i posłużyło mi do tego allegro. Oba mieściły się w cenie 5zł dlatego skutecznie mnie skusiły do zakupu, a myśl że są to mydełka indyjskie tym bardziej mnie do niego kusiły.

Mydełko sesa



Opis producenta i skład (bezczelnie skopiowane z wizaża :p)

Bogate w naturalne zioła oraz 6 olejków mydełko Sesa usuwa problemy takie jak łupież, wypadanie włosów, swędzenie skóry głowy. Jest wspaniałym sposobem na odżywienie włosów.
Polecane do stosowania raz w tygodniu. Zrób dużo pian…

Co tam u moich klaczkow slychac ?

Witajcie, bardzo dawno na blogu nie bylo moich klaczkow, wiec wreszcie musze je pokazac :) Nie maja sie tak zle, deszczowa pogoda i widoczny puch na zdjeciu to tylko pogodowe marudzenie, ale mam zdrowe koncowki wreszcie bo wlosy zostaly podcietem w dodatku pozbylam sie brzydkich ogonow i chociaz ja zauwazam zmiane w dlugosci i tesknie za ta kora byla to roznicy na oko bardzo nie widac. Bylam u trychologa, ale niestety wizyta sie nie odbyla bo okazalo sie ze Pani doktor musiala pojechac na szkolenie :/ Uda sie innym razem. Za to udalam sie do moejej fryzjerki na podciecie koncowek i lekkie cieniowanie, wloay troche odzyly, staram sie je olejowac poki co czym popadnie, ale zamierzam wrocic do mojej ukochanej Amli Gold lub Sesy, albo moze zamowie cos nowego, to jeszcze sie zobaczy, osatnio byly troche zaniedbane ale postaram sie nad nimi znowu popracowac :) Zdjecie robione po myciu, wlosy umyte szamponem, odzywka d/s garnier Ultimate Blends na 15 min potem, to samo jako b/s wlosy odgni…