Przejdź do głównej zawartości

Farmona Tutti Fruti peeling do ciała

Peeling dostałam od przyjaciółki która dostała go za zakupy w jakiejś drogerii. Ponieważ peeling ma w składzie SLS który jej bardzo nie służy, oddała go mnie :) I tak weszłam w posiadanie tego pięknie pachnącego peelingu.

Produkt zamknięty jest w 120ml plastikowej buteleczce z małym dozownikiem zamykanym na klik. Opakowanie jest wytrzymałe i bardzo ładnie oklejone kolorową etykietką. Po otwarciu czuć przepiękny zapach owoców. Produkt jest trochę mało wydajny, jego cena to około 5/6 zł.

Opis producenta:
Kuszący zapach fig i daktyli to chemia miłości - dodaje pewności siebie i wydobywa naturalny urok osobisty, któremu nikt się nie oprze.

Gruboziarnisty peeling doskonale usuwa zanieczyszczenia i martwe komórki naskórka. Ciało pozostaje idealnie oczyszczone i wygładzone, a skóra miękka i delikatna w dotyku.

Na opakowaniu napisane jest że jest to gruboziarnisty peeling, jest to peeling solny więc drobinki soli są malutkie.

 Skład :
AQUA, SODIUM LAURETH SULFATE,ACRYLATES COPOLYMER, COCAMIDOPROPYL BETAINE, POLYURETHANE, GLYCERIN, POLYSORBATE 20, SIMMONDSIA CHINENSIS (JOJOBA), SEED POWDER, XANTHAN GUM, SODIUM CHLORIDE, DISODIUM EDTA, SODIUM HYDROXIDE, PARFUM (FRAGRNCE), LIMONENE, METHYLCHLOROISOTHIAZOLINONE, METHYLISOTHIAZOLINONE,DMDM-HYDANTOIN, CARAMEL, COLOUR E150D,Cl 16255, Cl14720, Cl 191420.


Peeling ma piękny soczysty czerwony kolor i bardzo słodki, ale przyjemny zapach owoców, dobrze zdziera i przyjemnie masuje. Mówiłam już że jestem zapachowcem? Uwielbiam kosmetyki o ładnym zapachu. Jest to peeling myjący i sprawdza się bardzo dobrze zarówno do mycia jak i zdzierania:)
Jeśli lubicie owocowe peelingi myjące to wypróbujcie koniecznie, jego zapach niesamowicie umila kąpiele :)

Komentarze

  1. uwielbiam zapachy tych peelingów *.*

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja wolę mocniejsze peelingi cukrowe.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też wolę raczej mocne peelingi do ciała i ostre

      Usuń
    2. Ja również, ale te drobne też bywają fajne :)

      Usuń
  3. jak dla mnie moc tych drobinek jest silna ;) również uwielbiam go za cudowny zapach,a SLS w składzie aż tak mi nie przeszkadza.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie SLS to też nie problem, moja przyjaciółka jednak ma chyba uczulenie na SLS:(

      Usuń
  4. zapachy zawsze mi się podobały w Farmonie, choć niestety w użyciu nigdy mnie nie powalały, ale ceny mają przystępne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapachy są piękne, a za ta cene to nawet jak nie podpasuje, to nie będzie szkoda wyrzucić czy oddać;)

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Mydełka do włosów Sesa i Shikakai.

Ostatnio czytając jeden z moich ulubionych blogów, i post o mydełku do włosów Shikakai przypomniałam sobie, że już od chyba roku czekają u mnie w pokoju opakowania po mydełku Shikakai i Sesa (oraz ostatki mydełka sesa). Kiedy zachomikowywałam te opakowania, zastanawiałam się nad stworzeniem bloga i pierwszymi recenzjami, które miały dotyczyć mydełek. Niestety nie zrobiłam im zdjęć, więc przedstawię wam zdjęcia które mam, a do zdjęcia mydełka Shikakai odeślę was na innego bloga :)

Oba mydełka zakupiłam przez internet i posłużyło mi do tego allegro. Oba mieściły się w cenie 5zł dlatego skutecznie mnie skusiły do zakupu, a myśl że są to mydełka indyjskie tym bardziej mnie do niego kusiły.

Mydełko sesa



Opis producenta i skład (bezczelnie skopiowane z wizaża :p)

Bogate w naturalne zioła oraz 6 olejków mydełko Sesa usuwa problemy takie jak łupież, wypadanie włosów, swędzenie skóry głowy. Jest wspaniałym sposobem na odżywienie włosów.
Polecane do stosowania raz w tygodniu. Zrób dużo pian…

Gliss Kur Oil Nutritive - moje złoto.

Dawno temu to właśnie Gliss Kur pomagał mi odkrywać skręt moich włosów, pamiętam że kupowałam mgiełki do suchych włosów i jakieś kremy do loków, były bardzo przyjemne. W zeszłym roku przyjaciółka poleciła mi odżywkę z Gliss kur z olejkami nie kupowałam jej wtedy ponieważ miałam i tak całe szafy kosmetyków do włosów. W tym roku jeszcze przed wakacjami wpadł mi w łapki zestaw szampon+odżywka z Serii Oil Nutritive zsa 15 zł. Stweirdziłam że już mogę ją zakupić (chociaż to nowa wersja) bo niestety ale miałam mało czasu na pielęgnację, a potrzebowałam czegoś na puszenie włosów. Zaryzykowałam i kupiłam, pomyślałam że jak nie będzie dla mnie dobra to oddam babci.

Nie będę się rozpisywać o szamponie bo szampon jak szampon, myje, domywa oleje, włosy są po myciu lekko jakby wygładzone i blyszczące ale myje co jest najważniejsze. Do mycia jest jak najbardziej ok. Będzie zamieszczone zdjęcie składu. Ładnie pachnie owocami i dobrze się pieni.


Teraz czas na moje złotko. Odzywka jest zamknięta w pl…

Co tam u moich klaczkow slychac ?

Witajcie, bardzo dawno na blogu nie bylo moich klaczkow, wiec wreszcie musze je pokazac :) Nie maja sie tak zle, deszczowa pogoda i widoczny puch na zdjeciu to tylko pogodowe marudzenie, ale mam zdrowe koncowki wreszcie bo wlosy zostaly podcietem w dodatku pozbylam sie brzydkich ogonow i chociaz ja zauwazam zmiane w dlugosci i tesknie za ta kora byla to roznicy na oko bardzo nie widac. Bylam u trychologa, ale niestety wizyta sie nie odbyla bo okazalo sie ze Pani doktor musiala pojechac na szkolenie :/ Uda sie innym razem. Za to udalam sie do moejej fryzjerki na podciecie koncowek i lekkie cieniowanie, wloay troche odzyly, staram sie je olejowac poki co czym popadnie, ale zamierzam wrocic do mojej ukochanej Amli Gold lub Sesy, albo moze zamowie cos nowego, to jeszcze sie zobaczy, osatnio byly troche zaniedbane ale postaram sie nad nimi znowu popracowac :) Zdjecie robione po myciu, wlosy umyte szamponem, odzywka d/s garnier Ultimate Blends na 15 min potem, to samo jako b/s wlosy odgni…