Przejdź do głównej zawartości

Polecane

Isana Almond Dream oraz Mademoiselle Raspberry.

Nie wiem czy już wspominałam ale uwielbiam kremy do rąk, smaruje się nimi kilka razy w ciągu dnia, głównie dlatego ze często skóra moich dłoni jest sucha, ale również dlatego że lubię otaczać się ładnymi zapachami.
Jestem całkowitym zapachowcem, dla mnie krem musi nie tylko nawilżać ale również pięknie pachnieć żeby dodatkowo mógł umilić mój dzień :)
 Lubię mieć przynajmniej dwa kremy do rąk jeden na lato głownie owocowy, i jeden na zimę waniliowy, orzeszkowy czy korzenny.

I tak oto w moje łapki wpadły kremy marki Isana, tanie i jak się okazuje działające produkty. Ja bardzo lubię markę Isana i chętnie sięgam po ich kosmetyki ze względu na cenę ale również na dobre działanie przy tak niskiej cenie.

Obecnie jestem posiadaczką dwóch wersji kremów marki Isana jeden zakupiony latem malinowy Mademoiselle Raspberry (jak widać na zdjęciu już niewiele go zostało), oraz migdałowy na który polowałam kilka miesięcy i ostatecznie upolowałam go niedawno Almond Dream.



Krem malinowy stosowałam prawie cał…

Sowa sutasz, bukiet ślubny.

Sowa sutasz wykonana w calości przeze mnie, z pomysłu zaczerpniętego z internetu. Sówka powędruje do Anglii będzie ona prezentem dla mojej kuzynki, która jak widać po kolorach sowy uwielbia kolor zielony :)


W czerwcu szłam na ślub cioci i z tej okazji zostałam poproszona o zrobienie bukietu ślubnego (oraz granie na ślubie:) . Bukiet miał być spływający i taki w rzeczywistości był. W zeszłym roku skończyłam szkołę florystyczną i kiedy mam możliwość próbuję swoich sił w tym zawodzie. Poniżej efekt na zdjęciu. Niestety zdjęcia kwiatow i rękodzieła zazwyczaj nie oddają ich faktycznego piękna. Tak też jest w tym przypadku. Kompozycja jest moim autorskim pomysłem i wykonaniem. 


 Niemniej jednak na zdjęciach widać jako takie efekty mojej pracy :)

A przy okazji pochwalę się moimi nowymi butami, które są 31 parą w mojej bucianej kolekcji :) Buty kupiłam na przecenie w CCC za 40 zł.


Chciałam inny kolor ale ostatecznie stanęło na tym kolorze i teraz zastanawiam się czy nie dokupić do nich kolejnej torebki (do równie dużej  kolekcji torebek). Nic nie poradzę że oprócz włosomaniactwa cierpię również na butomaniactwo i torebkomaniactwo:p.


Komentarze

  1. Piękny bukiet!
    Szkoda, że nie mieszkasz w Krakowie, zrobiłabyś może wtedy bukiet na mój ślub, który już za niecałe 2 tygodnie :):)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo chętnie bym zrobiła :) mieszkam jakieś 100 może ponad 100km Od Krakowa niestety.
    Szczęścia Kasiu :* Dużo szczęścia :*

    OdpowiedzUsuń
  3. Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Cieszę się że się podoba :)

      Usuń
  4. Jestem zdiagnozowaną sowomaniaczką, a obok Twojej sówki na pewno nie przeszłabym obojętnie! <3 Kwiaty i buty także przepiękne! :) Gratuluję, nasza Artystko. :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty