Przejdź do głównej zawartości

Moje włosy po dyfuzorze.

Nie często suszę włosy, robię to zwykle wtedy kiedy muszę szybko gdzieś wyjść a dopiero umyłam włoski. Oraz wtedy kiedy pierwsza warstwa już jest za długa a ja nie mam kiedy iść do fryzjera, lub zwyczajnie nie chcę jeszcze się do niego wybrać, wtedy czasem pomagam włoskom dyfuzorem.

Poniżej zobaczycie zdjęcie mojej szuszarki, dostałam ją dwa lata temu od chłopaka pod choinkę :) Sprawił mi tym dużą radość :)

Suszarka ma wszystko to co chciałam a nawet więcej. Ma oczywiście dyfuzor, dodatkową nakładkę do suszenia włosów np na szczotce, ma ciepły i chłodny nawiew, 3 stopnie mocy i 3 stopnie regulacji powietrza, dodatkowo ma przyciski do zmiany temperatury z ciepłej na zimną i przycisk do zmiany stopnia nawiewu na najmocniejszy i posiada funkcję jonizacji, która ma zapobiec elektryzowaniu się włosów. I coś to tam jednak pomaga :)


Włosów jak już pisałam często nie suszę ponieważ dyfuzor często mi je prostuje przynajmniej końce, czego nie lubię bo wyglądają na pokrzywione.Ostatnio z braku czasu na naturalne wysychanie, byłam zmuszona włosy wysuszyć suszarką.

Przejdźmy do zdjęć :)
Poniżej włosy suszone naturalnie.


Włosy suszone suszarką z dyfuzorem, skręt jest podbity a długosć ?


Połączyłam wam zdjęcia dla porównania :)


Zdjęcie po lewej włosy schły naturalnie sięgają za zapiecie stanika kilka cm nad talię.
Zdjęcie z prawej włosy suszone suszarką sięgają do zapięcie stanika lub nawet przed.

Widzicie różnicę ?:)

Komentarze

  1. tak widzimy ;) te po prawej lepsze , i nie wyglądaja tak rzadko jak te po lewej

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak to prawda, wyglądają lepiej prawie tak jak zaraz po cieciu :) ale skręt mają lepszy na pierwszym zdjęciu mimo wszystko.

      Usuń
  2. Te po dyfuzorze podobają mi się bardziej, że względu na objętośc i takie uniesienie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie też pod tym wględem bardziej się podobają :)

      Usuń
  3. I bez dyfuzora Ci sie swietnie kręcą:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Skręt bez dyfuzora istotnie mają lepszy :)

      Usuń
  4. Po dyfuzorze dużo bardziej przypadły mi do gustu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie też bo lepiej się układają, wymagają już cieniowania o czym wielokrotnie wspominałam, ale chyba muszę pomysleć nad jakims nowym sposobem cieniowania. Bo dotychczasowe przy tej długosci da mi raczej jeszcze większe wrażenie przerzedzenia :(

      Usuń
  5. Po dyfuzorze wyglądają super! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Bez dyfuzor są piękne, a po dyfuzorze po prostu zniewalajace. :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Kręcona różnorodność. Zdjeciowo.

Dzisiaj zamiast gadania ( pisania ;) będzie post zdjęciowy  A dla przypomnienia tutaj link do mojej mwh gdyby ktoś był zainteresowany :http://lavaniaviola.blogspot.ie/2014/03/moje-wosy-i-ich-historia.html
A poniżej możecie zobaczyć jak to z tymi kręciolkami jest, jak potrafią się poskrecaj a czasem rozprostowac, taki urok kręciolkow, co ciekawe mimo dużej wilgotności powietrza w irlandii puch zdarza mi się sporadycznie, Cantu Custard zdecydowanie je ujarzmia i trzyma :) 





A poniżej jeszcze mokre spiralki, jak wyschna były jeszcze bardziej skręcone aż żałuję że nie miałam czym zdjęcia zrobić :/ 

Nigdy całkiem prostych włosów nie miałam, odziedziczylam kręciolki po babci, dziadku oraz mamie ciesze się z tego :) Jestem z nich zadowolona bo mimo długości nadal mam ładny skręt z czego ogromnie się ciesze :) 
Ostatnio brakuje mi pomysłu na posty, jak macie jakieś pomysły bądź pytania to zapraszam, z miłą chęcią napisze o czymś co was interesuje;)
PRZYPOMINAM : - szukajcie mnie na Instagram  - na blo…

Mydełka do włosów Sesa i Shikakai.

Ostatnio czytając jeden z moich ulubionych blogów, i post o mydełku do włosów Shikakai przypomniałam sobie, że już od chyba roku czekają u mnie w pokoju opakowania po mydełku Shikakai i Sesa (oraz ostatki mydełka sesa). Kiedy zachomikowywałam te opakowania, zastanawiałam się nad stworzeniem bloga i pierwszymi recenzjami, które miały dotyczyć mydełek. Niestety nie zrobiłam im zdjęć, więc przedstawię wam zdjęcia które mam, a do zdjęcia mydełka Shikakai odeślę was na innego bloga :)

Oba mydełka zakupiłam przez internet i posłużyło mi do tego allegro. Oba mieściły się w cenie 5zł dlatego skutecznie mnie skusiły do zakupu, a myśl że są to mydełka indyjskie tym bardziej mnie do niego kusiły.

Mydełko sesa



Opis producenta i skład (bezczelnie skopiowane z wizaża :p)

Bogate w naturalne zioła oraz 6 olejków mydełko Sesa usuwa problemy takie jak łupież, wypadanie włosów, swędzenie skóry głowy. Jest wspaniałym sposobem na odżywienie włosów.
Polecane do stosowania raz w tygodniu. Zrób dużo pian…

Co tam u moich klaczkow slychac ?

Witajcie, bardzo dawno na blogu nie bylo moich klaczkow, wiec wreszcie musze je pokazac :) Nie maja sie tak zle, deszczowa pogoda i widoczny puch na zdjeciu to tylko pogodowe marudzenie, ale mam zdrowe koncowki wreszcie bo wlosy zostaly podcietem w dodatku pozbylam sie brzydkich ogonow i chociaz ja zauwazam zmiane w dlugosci i tesknie za ta kora byla to roznicy na oko bardzo nie widac. Bylam u trychologa, ale niestety wizyta sie nie odbyla bo okazalo sie ze Pani doktor musiala pojechac na szkolenie :/ Uda sie innym razem. Za to udalam sie do moejej fryzjerki na podciecie koncowek i lekkie cieniowanie, wloay troche odzyly, staram sie je olejowac poki co czym popadnie, ale zamierzam wrocic do mojej ukochanej Amli Gold lub Sesy, albo moze zamowie cos nowego, to jeszcze sie zobaczy, osatnio byly troche zaniedbane ale postaram sie nad nimi znowu popracowac :) Zdjecie robione po myciu, wlosy umyte szamponem, odzywka d/s garnier Ultimate Blends na 15 min potem, to samo jako b/s wlosy odgni…